Bialski szpital gościł 100 lekarzy elektrofizjologów

slowopodlasia.pl 3 godzin temu
Ablacja to małoinwazyjny zabieg leczenia zaburzeń rytmu serca, m.in. migotania przedsionków, najczęstszej arytmii u dorosłych. - Lekarz wprowadza cienkie cewniki przez naczynia krwionośne do serca. Na trójwymiarowej mapie elektrycznej odnajduje miejsca odpowiedzialne za arytmię i je eliminuje. Coraz częściej wykorzystuje się w tym celu ablację impulsowym polem elektrycznym (PFA) - wyjaśnia dr hab. n. med. Maciej Wójcik.Warsztaty otworzyli dr hab. n. med. Maciej Wójcik, przewodniczący Komitetu Naukowego i Organizacyjnego RFtime 2026, oraz dr n. med. Paweł Chwaluk, zastępca dyrektora ds. medycznych WSS w Białej Podlaskiej. Pierwszego dnia zabiegi z Pracowni Elektrofizjologii WSS w Białej Podlaskiej były transmitowane na żywo do auli szpitala. Uczestnicy mogli na bieżąco zadawać pytania operatorom i omawiać kolejne etapy zabiegu. Tego dnia odbyła się też transmisja z ośrodka CCB we Frankfurcie nad Menem oraz sesja z udziałem specjalisty ze Szpitala Klinicznego w Barcelonie. Drugiego dnia uczestnicy oglądali na żywo zabiegi ze Szpitala Uniwersyteckiego UKSH w Lubece oraz z dwóch szpitali w Lublinie.W gronie wykładowców i operatorów znaleźli się specjaliści z wiodących europejskich ośrodków elektrofizjologii. Byli wśród nich prof. K.R. Julian Chun i prof. Boris Schmidt z Frankfurtu nad Menem, prof. Roland Tilz z Lubeki i dr Ivo Roca-Luque z Barcelony. To autorzy licznych publikacji naukowych i regularni wykładowcy największych kongresów kardiologicznych. Do Białej Podlaskiej przyjechał prof. Maxim Didenko, anatom specjalizujący się w anatomii klinicznej serca. Przywiózł własną kolekcję preparatów serca, na których pokazywał, jak budowa serca przekłada się na codzienną pracę elektrofizjologa.– Chcieliśmy, żeby uczestnicy zobaczyli z bliska, jak wygląda codzienna praca pracowni elektrofizjologii, od przygotowania chorego po sam zabieg. Cieszę się, iż do Białej Podlaskiej przyjechało tak wielu lekarzy z całej Polski – mówi dr hab. n. med. Maciej Wójcik.Uczestnicy podkreślali praktyczny charakter warsztatów.– Nacisk na bardzo praktyczną stronę elektrofizjologii jest najbardziej wartościową częścią tych warsztatów. Do tego panowała swobodna atmosfera i istniała możliwość wymiany doświadczeń – ocenia dr n. med. Bartłomiej Bińkowski z Łodzi.– To już moje trzecie warsztaty, jestem tutaj od samego początku. Przy kolejnych edycjach bardzo chętnie odwiedzę Białą Podlaską – dodaje dr hab. n. med. Michał Peller z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.Prof. dr hab. n. med. Andrzej Głowniak z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zwrócił uwagę na dobór przypadków, który pokazał pełny przekrój tego, jaką technologię posiadają szpitale w tej chwili dostępną dla pacjentów.
Idź do oryginalnego materiału