Lewart Lubartów - Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (0:0)Bramka: Skrzyński 70’ , Żelisko 82’ – Obroślak 75’Lewart: Podleśny – Piekarski, Najda (67’ Aftyka), Kompanicki, Kalita (64’ Żelisko), Skrzyński, Pacek (78’ Denka), Paluch, Jabłoński, Marciniak,
Bednarczyk.Orlęta R. P.: Kłos – Warda, Miszta, D. Rycaj, Cudowski, K. Rycaj (71’ Izdebski), Siudaj (61’ Morenkov), Dudolad (74’ Grochowski), Pendel, Kaczyński, Obroślak. Żółte kartki: Jabłoński, Najda – Kłos, Pendel. W 16. minucie piłkę w pole karne wbił Dorian Paluch. Obrońcy Orląt wybili ją na przedpole, gdzie dopadł do niej Jakub Jabłoński i mocnym uderzeniem posłał nad bramką. Kilka minut później Ernest Skrzyński uderzył z dystansu niecelnie. W 23. minucie strzał Karola Rycaja pewnie obronił Damina Podleśny. Po chwili radzynianie dwukrotnie zablokowali strzały gospodarzy. Uderzali Miłosz Pacek i Jabłoński. W 37. minucie kontrę Orląt strzałem zakończył Bartłomiej Siudaj. Świetną interwencją popisał się Podleśny. W 42. minucie Arkadiusz Bednarczyk zagrał piłkę do Karola Kality, ale w ostatniej chwili sytuację wybiciem wyjaśnił Karol Pendel. Dwie minuty później Danylo Dudolad wrzucił z wolnego piłkę w pole karne. Do odbitej piłki dopadł Karol Warda, ale jego strzał obronił bramkarz gospodarzy Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Orlęta przeprowadziły kontrę. Dominik Rycaj zagrał w pole karne i Krzysztof Cudowski strzelił głową obok bramki. W drugiej połowie kibice doczekali się bramek. W 70. minucie prowadzenie dla gospodarzy dał Skrzyński po podaniu Bednarczyka. Pięć minut później wyrównał strzałem z woleja Marcel Obroślak. W 82. minucie rozstrzygnęły się losy meczu. Piłkę z autu wrzucił Skrzyńskiego, wprost na głowę Kamila Marciniaka, ten skierował ją do Krystian Żelisko, który pokonał Dawida Kłosa.W sobotę do Radzynia Podlaskiego przyjadą rezerwy Górnika Łęczna. Początek meczu w samo południe.