Siatkarze REA CIRRO BAS Białystok rozpoczęli rozgrywki II ligi od wyjazdowego starcia z wicemistrzem poprzedniego sezonu, KS Camperem Wyszków. Po emocjonującym i pełnym zwrotów akcji meczu białostoczanie ulegli gospodarzom 2:3, zdobywając cenne, ale pozostawiające niedosyt punktowe otwarcie.
Mecz ułożył się po myśli zespołu Janusza Ignaciuka, który po zaciętych partiach dwukrotnie obejmował prowadzenie – wygrywając pierwszego seta do 20 oraz trzeciego, najdłuższy, trwający aż pół godziny, również do 20. Camper odpowiedział w drugiej partii (25:20), a w czwartej przejął inicjatywę, zwyciężając do 18 i doprowadzając do tie-breaka. W decydującym starciu gospodarze okazali się skuteczniejsi, wygrywając 15:10.
Choć przegrana po prowadzeniu 2:1 pozostawia spory niedosyt, postawa białostoczan pokazuje wyraźny postęp. W ubiegłym sezonie BAS przegrał z Camperem oba mecze, zdobywając w nich zaledwie jednego seta. Tym r

2 godzin temu















