Adrian Siemieniec ukarany! Czy kara dla trenera Jagi jest zbyt surowa?

1 godzina temu
Komisja Ligi ogłosiła decyzję w sprawie trenera Jagiellonii, Adriana Siemieńca. Szkoleniowiec Dumy Podlasia został zawieszony na sześć meczów i ukarany gigantyczną grzywną w wysokości 100 tysięcy złotych za próbę kontaktu z sędziami. Wyrok organu dyscyplinarnego budzi jednak ogromne kontrowersje – w oczach wielu kibiców jest drastycznie surowy, zwłaszcza gdy zestawimy go ze skandalicznymi zachowaniami i bezkarnością samych działaczy z władz PZPN, o których skandalicznych wyczynach donoszą media. Tymczasem one uchodzą bezkarnie... Surowy wyrok za kontakt przez komunikator

Sprawa dotyczy wydarzeń z końcówki poprzedniego sezonu, przed meczem 33. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy GKS Katowice a Jagiellonią Białystok. Trener Adrian Siemieniec za pośrednictwem popularnego komunikatora skontaktował się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem. Poprosił go o przekazanie arbitrowi głównemu tamtego spotkania, Pawłowi Raczkowskiemu, prośby o to, by ten ostrzegał o zamiarze ukarania żółtymi kartkami zawodników białostockiego klubu.

Komisja Ligi uznała to zachowanie za złamanie zasad etyki, fair play oraz Konwencji Trenerskiej. Na szkoleniowca Jagiellonii nałożono dyskwalifikację na 6 najbliższych meczów Ekstraklasy, 100 tysięcy złotych kary pieniężnej oraz dwuletni zakaz udziału w zawodach w zawieszeniu na trzy lata.

Surowe sankcje uderzają także w arbitrów

Na trenerskiej karze dyscyplinarne konsekwencje się nie skończyły. Jeszcze surowiej potrakto
Idź do oryginalnego materiału