13 punktów straty i wielki powrót! Kosz wygrał po dogrywce

1 godzina temu

Spotkanie w Kątach Wrocławskich zakończyło serię trzech kolejnych wyjazdów pleszewskiej drużyny. Wcześniej podopieczni trenerów Alana Urbaniaka i Filipa Gawrońskiego odnieśli przekonujące zwycięstwa nad ECO Sudetami Jelenia Góra (100:58) i Twierdzą Kłodzko (103:66). Tym razem poprzeczka zawisła jednak znacznie wyżej. Drużyna Dijo Polkąty Maximus wygrała wcześniej trzy z czterech spotkań i zamierzała iść po więcej.

Początek meczu był nerwowy z obu stron. Na pierwsze punkty trzeba było czekać ponad dwie minuty. W szóstej minucie Kosz prowadził już 8:0, ale gospodarze odpowiedzieli imponującym zrywem. Zdobyli 12 punktów z rzędu i zakończyli pierwszą kwartę prowadzeniem 12:8.

Dobra defensywa miejscowych sprawiała Pleszewianom coraz więcej problemów. W 14. minucie przewaga Dijo Polkątów Maximus wzrosła do dziesięciu punktów (20:10), a na przerwę gospodarze schodzili przy wyniku 36:28. Kosz miał wyraźne problemy ze skutecznością – zaledwie 26 procent rzutów z gry, a zza łuku pomylił się w 13 z 15 prób.

Po zmianie stron sytuacja pleszewskiej drużyny jeszcze się skomplikowała. Gospodarze odskoczyli na 13 punktów i wydawało się, iż przejęli pełną kontrolę nad spotkaniem. Kosz nie zamierzał jednak składać broni. Z czasem poprawił skuteczność i ruszył w pogoń za rywalem. Na niespełna dwie minuty przed końcem Pleszewianie dopięli swego, doprowadzając do remisu 62:62. Chwilę później, po trafieniu Pawła Nowickiego, wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Końcówka wciąż trzymała jednak w napięciu. Na 15 sekund przed ostatnią syreną gospodarze wykorzystali oba rzuty wolne i ponownie wyrównali stan rywalizacji. O zwycięstwie musiała więc rozstrzygnąć dogrywka.

W dodatkowym czasie gry więcej zimnej krwi zachowali koszykarze z Pleszewa, którzy przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając różnicą dwóch punktów. Rywale próbowali rozstrzygnąć mecz rzutem z dystansu, ale nie trafili! Kosz utrzymał status niepokonanej drużyny!

Po trzech kolejnych meczach na wyjeździe pleszewscy koszykarze wreszcie zaprezentują się przed własną publicznością. W najbliższą sobotę o godz. 18:00 w hali przy ul. Szkolnej podejmą DGP Basket Legnica. Czy kibice będą świadkami szóstej wygranej Kosza?

DIJO POLKĄTY MAXIMUS KĄTY WROCŁAWSKIE – KOSZ CIEPŁOMAX KOMPAKTOWY PLESZEW 71:73

KWARTY

12:8, 24:10, 15:18, 13:18

DOGRYWKA

7:9

PUNKTY

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew: Damian Szczepanik – 24 (1), Patryk Marek – 10, Paweł Nowicki – 10 (1), Szymon Soszyński – 8 (1), Amenofis Mitchell – 7 (1), Krzysztof Rozpędowski – 5, Mikołaj Spała – 4, Bartosz Rachwalski – 3 (1), Joshua Ashaoulu – 2, Kamil Nawrot – 0; najwięcej dla Dijo Polkatów Maximus: Patryk Rosołowski – 15 (4), Norman Zuber – 14 (2), Stanferd Sanny – 13 (2)

Idź do oryginalnego materiału