Izerska Parada Powozów łączy w sobie bogactwo tradycji i staropolskiej kultury. Przywołuje obrazy z dawnych czasów, kiedy to konie i powozy były nieodłącznym elementem codzienności.
Lubomierz od lat kojarzony jest z historią, tradycją i wyjątkowym klimatem małego miasteczka. To miejsce, w którym zachował się dawny układ urbanistyczny, zabytkowy rynek i cenne obiekty sakralne. Miasto, które znane jest w całej Polsce dzięki filmowej historii „Samych swoich” od dawna udowadnia, iż potrafi łączyć dziedzictwo z nowoczesnym podejściem do promocji regionu. Jednym z wydarzeń, które wpisały się już w kalendarz lokalnych imprez, jest Izerska Parada Powozów.
Dwunasta edycja wydarzenia ponownie przyciągnęła mieszkańców oraz gości z różnych części Dolnego Śląska. Lubomierski rynek i okoliczne ulice wypełniły się widzami, którzy chcieli zobaczyć kunszt zaprzęgów konnych, elegancko przygotowane powozy oraz jeźdźców prezentujących tradycje hodowli koni. Tegoroczna edycja zgromadziła uczestników prezentujących różne typy powozów, od lekkich bryczek rekreacyjnych po konstrukcje wzorowane na dawnych wozach użytkowych.
Każdy powóz był istnym dziełem sztuki. Niektóre miały rzeźbione ornamenty, bogato zdobione koła i lśniące, pozłacane detale. Przepięknie konie i powożący w strojach z epoki sprawiali, iż widzowie, którzy przybyli, by obejrzeć wydarzenia przenosili się w czasie, do lat, kiedy to konie i powozy były codziennym środkiem transportu, a tak przyozdobione zaprzęgi gościły na dworach i w pałacach.
Dla wielu rodzin była to okazja, by najmłodszym pokazać świat znany dotąd jedynie z opowieści dziadków, kiedy to konie i zaprzęgi były podstawą pracy w gospodarstwach i transporcie. Dziś wracają jako element tradycji, sportu i rekreacji.
[See image gallery at lwowecki.info]

1 godzina temu



![Historia winiarstwa w Muzeum Ziemi Lubuskiej [ZDJĘCIA]](https://rzg.pl/wp-content/uploads/2026/05/564372dd52509536264d0f7ba817aabe_xl.jpg)





