340 tys. zł zysku wypracował w 2025 roku Teatr Lalki i Aktora „Kubuś”. To najlepszy wynik finansowy spośród wszystkich instytucji kultury w Kielcach. Po drugiej stronie, z najwyższą stratą, sięgającą ponad 100 tys. zł znalazł się zaś Dom Kultury „Zameczek”. W ubiegłym tygodniu sprawozdania finansowe zatwierdził urząd miasta.
Z bilansu Kubusia zadowolony jest dyrektor Piotr Bogusław Jędrzejczak. Jego zdaniem duży wpływ na tę sytuację ma zmiana siedziby teatru. Mimo iż koszty utrzymania są wyższe niż przy ul. Małej, obiekt przy ul. Zamkowej pozwala generować większy zysk.
– Przyszliśmy z miejsca, które miało widownię na 100 osób, a w tej chwili mamy tych miejsc grubo ponad 200. W związku z tym ten wynik na pewno będzie się jeszcze zwiększał. Cieszy mnie to, ale to na pewno nie znaczy, iż ktokolwiek inny pracuje gorzej niż my, tego się nie da porównać. Należy mówić to głośno, bo takie zestawianie może działać jedynie na rzecz skłócenia tych instytucji: my dobrze pracujemy, a ktoś inny źle – uważa Piotr Bogusław Jędrzejczak.
W podobnym tonie wypowiada się również Tomasz Porębski, zastępca prezydenta Kielc. Jego zdaniem dane, które znalazły się w sprawozdaniach nie przedstawiają pełnego obrazu finansów instytucji.
– Kultura to nie biznes, zgodnie z hasłem, które opracowali dyrektorzy i pracownicy kieleckich instytucji. Natomiast jasnym jest to, iż szukamy różnych form pozyskiwania tych środków. Oczywiście pamiętajmy, iż nie możemy wrzucać wszystkich instytucji do jednego worka, bo ich specyfika jest naprawdę mocno indywidualna – mówi Tomasz Porębski.
Wiceprezydent przekonuje, iż po odliczeniu amortyzacji, większość z kieleckich ośrodków kultury może pochwalić się dodatnim bilansem. Jak wskazuje, w ubiegłym roku uzyskały one m.in. rekordowe przychody z działalności odpłatnej. W tym zagadnieniu mieści się nie tylko sprzedaż biletów.
– Tę możliwość mają te instytucje, które organizują wydarzenia takie jak koncerty czy sztuki teatralne. Ważnym elementem dla nas jest jednak też to, żebyśmy mogli pozyskiwać środki z programów zewnętrznych, nie tylko ogólnopolskich. Liczymy na to, iż w niedługim czasie uda nam się nawiązać partnerstwo w ramach programu europejskiego, realizowanego przez Ministerstwo Kultury – tłumaczy.
Spośród dziesięciu instytucji zysk wykazała połowa. Poza teatrem „Kubuś” to jeszcze Muzeum Zabawek i Zabawy – ponad 137 tys. zł, Muzeum Historii Kielc – powyżej 50 tys. zł, Miejska Biblioteka Publiczna – niemal 26 tys. zł oraz Biuro Wystaw Artystycznych – 115,59 zł.
Ze stratą 2025 rok zakończyły zaś, prócz wspomnianego wcześniej Zameczku, Kieleckie Centrum Kultury – ponad 9,5 tys. zł, Dom Kultury Białogon – ponad 31 tys. zł, Dom Środowisk Twórczych – niemal 86 tys. zł oraz Kielecki Teatr Tańca ponad 88 tys. zł.
Przypomnijmy, kwestia finansów w kulturze była tematem drugiej odsłony cyklu debat „Quo Vadis Kulturo”, którą Radio Kielce organizuje wspólnie z TVP3 Kielce. Program do odsłuchania można znaleźć na naszej stronie internetowej.



1 godzina temu












