Zniknęły książki, które uzdrawiają. Poskutkował apel lekarzy

6 godzin temu
Tę sprawę nagłośnili przed rokiem lekarze ze Szczecina. „Znachorzy, szarlatani i uzdrowiciele w Polsce mają dobre i wygodne życia oraz audytorium, do którego mogą coraz szerzej docierać. Jesteśmy jako lekarze oburzeni tym, iż przez lata nie dokonano żadnych radykalnych kroków, żeby ograniczyć lub choćby uniemożliwić im szerzenie paramedycznych herezji. Czas powiedzieć to wprost: przez oszustów i hochsztaplerów umierają ludzie. Musimy to przeciąć – apelował Michał Bulsa, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej (OIL) w Szczecinie.Nasilenie bzdur, półprawd, paramedycznych kłamstwSzczeciński OIL domagał się kontroli publikacji sprzedawanych w placówkach Poczty Polskiej. Chodziło m.in. o książki typu: „Ludowe recepty na wszystkie choroby”, „Poradnik uzdrawiacza”, „Lecznica ludowa”.– W 2025 r. ludzie latają w kosmos, powstały tysiące paczkomatów, a przesyłki docierają do odbiorców w kilka godzin z jednego na drugi koniec Polski. Tymczasem Poczta Polska pozostała w średniowieczu, eksponując na swoich półkach pamiętniki szeptuchy – mówił szef szczecińskich lekarzy w serwisie Alert Medyczny.PRZECZYTAJ: Jarmark Hetmański w Zamościu. Wystawcy już mogą się zgłaszaćI punktował, iż szkodliwe są porady leczenia cukrzycy orzechami, a raka piersi okładami z marchewki.„Lektura tych publikacji jest dla lekarza szokiem nie do opisania. Takiego nasilenia bzdur, półprawd, imaginacji, zwyczajnych paramedycznych kłamstw nie widziałem chyba jeszcze nigdy w swoim życiu” – napisał na FB Michał Bulsa.I dodał: Niewyobrażalne i niedopuszczalne, by Poczta Polska, czyli spółka Skarbu Państwa, promowała pseudonaukę.Lekarze zaapelowali o ich usunięcie do resortów zdrowia i aktywów państwowych oraz zarządu Poczty Polskiej. Napisali też do premiera Donalda Tuska.Poradniki zniknęły z pocztowej ofertyI zespół ekspertów – jak podaje „Fakt” – wziął po lupę czasopisma i książki dostępne w placówkach pocztowych w całej Polsce. Wnioski z tego przeglądu trafiły do Bartłomieja Chmielowca, rzecznika praw pacjenta, Ministerstwa Zdrowia i Poczty Polskiej.Ostatecznie pseudomedyczne poradniki zniknęły z pocztowej oferty. „Zgodnie z informacjami od dystrybutora prasy — współpracującego z naszą Spółką — prace nad przebudową tej kategorii w ofercie placówek pocztowych zrealizowano zgodnie z uzgodnionym planem” – poinformowała „Fakt” Poczta Polska.
Idź do oryginalnego materiału