"Wojtek idzie" odwiedził Stryków
Wojtek na swoim fan page'u pokazuje miasta i interesujące miejsca poznawane podczas pieszych wypraw. Tym razem na jego trasie znalazł się Stryków. Bloger przeszedł po mieście około 10 kilometrów, przyglądając się zarówno popularnym punktom, jak i mniej oczywistym zakątkom. Po zakończeniu wycieczki podzielił się wrażeniami w mediach społecznościowych.
- Stryków! Nie spodziewałem się, iż tak mnie zaskoczysz!
- napisał Wojtek.
- Dzisiaj kolejne miasto województwa łódzkiego trafiło na moją pieszą mapę! Powiem Wam jedno: spodobało mi się tutaj!
- dodał.
Zalew, murale i historia miasta
Jak zauważył w swojej relacji, w Strykowie historia przeplata się z nowoczesnością. Wspomniał również o powstającym Centrum Rozwoju Strykowa. To duża inwestycja, która ma objąć m.in. szkołę, przedszkole, dom kultury z biblioteką, halę sportową i kompleks boisk.
- Stryków ma swój charakter, historię i przyszłość! Cieszę się, iż mogłem poznać go na własnych nogach! Z ogromną przyjemnością jeszcze do Was wrócę
- podsumował swoją wizytę.
Bloger zapowiada kolejne piesze wyprawy
Wizyta spotkała się z pozytywnym odzewem ze strony miasta.
- Wojtku, dziękujemy za odwiedziny, trzymamy kciuki za kolejne setki kilometrów i zapraszamy ponownie
- dziękowali strykowscy urzędnicy.
Bloger zachęcił też mieszkańców do dzielenia się propozycjami miejsc, które warto odwiedzić podczas kolejnej wizyty. Wojtek regularnie podejmuje coraz dłuższe wyzwania. Jak sam poinformował, jego aktualny rekord wynosi 66,7 km. Pod koniec października zamierza spróbować go pobić i przejść 78 kilometrów.
Pełną relację ze Strykowa oraz zdjęcia z wycieczki można znaleźć na profilu „Wojtek idzie” na Facebooku i Instagramie.

2 godzin temu
















