Z problemem tym mierzą się m.in. mieszkańcy Dębiec w Poznań. W lokalnych grupach internetowych coraz częściej pojawiają się sygnały o osobach nocujących w budynkach. Jak relacjonują mieszkańcy, bezdomni potrafią dostać się do środka mimo zamkniętych drzwi i domofonów.
– U nas sikają i zostawiają po sobie śmieci – napisał jeden z mieszkańców, opisując sytuację na swojej klatce schodowej.
Problem ma dwa oblicza. Z jednej strony to kwestia bezpieczeństwa i komfortu lokatorów, z drugiej – dramat osób, które nie mają gdzie się podziać w chłodne noce. Wielu z nich nie korzysta jednak z dostępnych form pomocy.
Służby przypominają, iż w przypadku zauważenia osoby bezdomnej przebywającej w klatce schodowej należy powiadomić Straż Miejską lub Policję. Funkcjonariusze podejmują interwencję i proponują pomoc, w tym możliwość skorzystania z noclegowni czy ogrzewalni.
O dostępnych miejscach wsparcia informuje m.in. Caritas Polska, która prowadzi ogrzewalnie dla osób w kryzysie bezdomności. Problemem pozostaje jednak fakt, iż część potrzebujących odmawia przyjęcia pomocy.
Służby mają w takich sytuacjach ograniczone możliwości działania. Bez zgody osoby bezdomnej nie mogą jej przymusowo umieścić w schronisku, choćby jeżeli warunki pogodowe stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia.

6 godzin temu








![Polski napastnik z kolejnym golem w Turcji. Ale show skradł mu bramkarz [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69d11d300218f1_50916119.jpg)





