Zarobki lekarzy w Warszawie. Sprawdziliśmy stawki w pięciu szpitalach

1 tydzień temu
Zdjęcie: Szpital Bielański w Warszawie (autor: wikimedia.org, CC)


Ile zarabiają lekarze w Warszawie? W niektórych szpitalach lekarze na etacie zarabiają za dyżur więcej niż ich koledzy na kontrakcie B2B. W publicznych lecznicach – finansowanych z tych samych środków NFZ – lekarze o tych samych kwalifikacjach mogą zarobić za godzinę dyżuru od niespełna stu do ponad 300 złotych.

Większość lekarzy pracuje na kontraktach

We wszystkich pięciu szpitalach (Bródnowski, Międzyleski, Bielański, Czerniakowski i Świętej Rodziny) lekarze zatrudnieni na podstawie kontraktów B2B i innych umów cywilnoprawnych stanowią już blisko połowę, a czasem większość personelu lekarskiego. W Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny to aż 65 proc. wszystkich lekarzy. W Szpitalu Czerniakowskim 59 proc. (217 z 370 lekarzy), w Międzyleskim – dokładnie połowa (234 z 468), a w Bielańskim i Bródnowskim odpowiednio 48 i 56 proc. Etaty wciąż istnieją, ale przestały być normą – coraz częściej to kontrakt jest domyślną formą zatrudnienia lekarza w publicznym szpitalu.

Ile zarabia lekarz za dyżur?

Najbardziej szczegółowych danych dostarczył nam Szpital Czerniakowski, który ujawnił średnie miesięczne wynagrodzenia lekarzy na etacie w 2025 roku. Lekarz specjalista zarabiał tam wówczas średnio 22 761,28 złotych miesięcznie, z czego 7 682,51 złotych stanowiło wynagrodzenie za dyżury. Co ciekawe, rezydent – lekarz w trakcie specjalizacji – mimo niższej pensji zasadniczej (18 328,14 złotych) zarabiał na samych dyżurach więcej niż lekarz specjalista (8 387,57 złotych). Stawki godzinowe lekarzy zatrudnionych na kontraktach w Szpitalu Czerniakowskim wahają się od 140 do 340 złotych brutto za godzinę, przy czym większość specjalistów zarabia w przedziale 160-180 zł/h. W Szpitalu Świętej Rodziny widełki są podobne, ale w nocy i święta stawka dla lekarzy na etacie może sięgnąć choćby 340,74 złotych za godzinę – to więcej niż maksymalna stawka kontraktowa w tym samym szpitalu (285 zł/h). Szpital Bielański ujawnił konkretne stawki za maj 2026 roku dla lekarzy pełnoetatowych. Za dyżur zwykły zarabiali oni minimalnie 96,30 zł/h, a maksymalnie – 122,49 zł/h. Dyżur świąteczny płatny był najmniej 122,40 zł/h, najwięcej – 163,32 zł/h. Za dyżur nocny lekarze zarabiali najmniej 128,74 zł/h, a najwięcej 169,66 zł/h.

Dla porównania – stawka za godzinę pracy lekarza w Szpitalu Bielańskim waha się od 95 do 280 złotych, a rozliczenia "za punkt" wykonanej procedury – od 0,70 do 1,05 zł, co przy niektórych badaniach oznacza wynagrodzenie od 15 do choćby 700 złotych za jedno badanie. Szpital Bródnowski, jako jedyny z pięciu, nie podał żadnych konkretnych kwot – ograniczając się do stwierdzenia, iż wynagrodzenia "są zróżnicowane" i zależą od wielu czynników.

Brak limitu dyżurów

Ile lekarze pracują, a ile odpoczywają? Standardowy czas pojedynczego dyżuru lekarza w Warszawie wynosi około 16 godzin i 25 minut w dni powszednie oraz 24 godziny w weekendy i święta – niezależnie od szpitala. Po dyżurze lekarzowi na etacie przysługuje co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku, a w niektórych placówkach (np. Świętej Rodziny) zarządzeniem dyrektora tą samą zasadą objęto również lekarzy na umowach B2B i cywilnoprawnych – mimo iż przepisy formalnie ich nie dotyczą. Żaden z pięciu sprawdzonych przez nas szpitali nie stosuje odgórnego limitu liczby dyżurów lekarskich w miesiącu. Decyzje dotyczące grafików zapadają na poziomie ordynatorów i harmonogramów oddziałowych, a uzależnione są od bieżących potrzeb kadrowych. Dyrekcje placówek zapewniają, iż grafiki są "na bieżąco weryfikowane", jednak żadna z nich nie przedstawiła mechanizmu, który zapobiegałby nadmiernemu obciążeniu pojedynczego lekarza. Szpital Czerniakowski podaje średnio 2-4 dyżury oddziałowe miesięcznie, Świętej Rodziny – od 3 do 8. Warto zaznaczyć, iż lekarze pracują poza dyżurami. Standardowy czas pracy lekarza to około 7 godzin i 35 minut dziennie (przeciętnie 38 godzin tygodniowo). W tym czasie przyjmują oni pacjentów w poradniach, wykonują zabiegi, przeprowadzają operacje etc. Lekarz, który podpisał tzw. klauzulę opt-out, może pracować tygodniowo średnio aż do 78 godzin łącznie z dyżurami – to niemal dwa etaty w jednym.

Koniec z lekarzami-milionerami?

W związku z obecnymi kontrowersjami dotyczącymi zarobków lekarzy Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało szeroki pakiet zmian. Mają one uporządkować system wynagrodzeń i organizację pracy w szpitalach finansowanych przez NFZ. Resort planuje wprowadzenie limitów indywidualnych wynagrodzeń medyków oraz określenie maksymalnego udziału kosztów płac w budżetach szpitali. Proponowaną górną stawką jest 240 złotych brutto za godzinę, a szczegółowe rekomendacje dla różnych typów placówek mają zostać przygotowane do końca sierpnia.

Jednocześnie ministerstwo chce ograniczyć zjawisko tzw. lekarzy walizkowych, czyli medyków pracujących równocześnie w wielu szpitalach. W planach są m.in. większa przejrzystość umów, kontrola rzeczywistych grafików pracy oraz ograniczenie zawierania umów za pośrednictwem spółek. Resort zapowiada również uruchomienie do końca roku ogólnopolskiej e-kolejki, dzięki której pacjenci będą mogli sprawdzić swoje miejsce w kolejce na planowy zabieg, porównać terminy w różnych placówkach i wybrać najdogodniejszy szpital. Punktem wyjścia do zmian i dyskusji o zarobkach lekarzy w Polsce stała się sprawa Dawida Kacprzyka, byłego koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym. Jako młody lekarz w trakcie specjalizacji, pracując jednocześnie w kilku szpitalach, zarobił on ok. 1,6 mln złotych w rok.

Idź do oryginalnego materiału