W meczu 22. kolejki piłkarskiej Betclic 3. Ligi Czarni Połaniec pokonali na własnym stadionie Podlasie Biała Podlaska 3:2 (1:2). Bramki dla gospodarzy zdobyli Adrian Skrzyniak, Maksymilian Szady i Sebastian Dzikowski. Dla gości strzelali Jan Mróz i Piotr Urbański.
– Czekaliśmy na to zwycięstwo od początku tej rundy i w końcu się udało. Początek nie był obiecujący. gwałtownie stracona bramka, potem podwyższenie przez przeciwnika i przegrywamy 0:2. Na szczęście chłopaki pokazali charakter i już w ostatnich sekundach pierwszej części złapaliśmy kontakt. W drugiej połowie uważam, iż to my prezentowaliśmy się lepiej, co udokumentowaliśmy dwiema bramkami. Ta wygrana była nam bardzo potrzebna i teraz z lżejszymi głowami przystąpimy do zaległych derbów w Jędrzejowie – powiedział prezes Czarnych Adrian Gębalski.
– Można powiedzieć, iż powtórzył się scenariusz z meczu z Naprzodem, gdzie podobnie straciliśmy bramkę w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, co podcięło nam skrzydła. Potem była już walka o każdy centymetr boiska i wiadomo było, iż będzie bardzo ciężko. Gospodarze nas wypunktowali i to oni cieszą się z wygranej – stwierdził szkoleniowiec Podlasia Bartosz Steliga.
O kolejne ligowe punkty Czarni Połaniec zagrają w środę 25 marca w zaległych świętokrzyskich derbach z Naprzodem Jędrzejów.


2 godzin temu













