Dla mieszkańców Łomży nazwisko Kurkowski nie jest anonimowe. Z jednej strony to pan magister z Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Łomży, gdzie na co dzień uczy młodzież gry na klarnecie, saksofonie czy fagocie. Z drugiej – potężna dawka estradowej energii.
W środowisku klubowym i eventowym występuje jako „Kurekq”. Grywał już w klubach i na scenach w całej Polsce oraz Europie, łącząc saksofonowe brzmienia z muzyką house, deep house, jazzem, funkiem czy popem. Na koncie ma współpracę m.in. z Gromee’em czy producentem Łukaszem Sienickim. A jednak występ u boku Beaty Kozidrak, do którego doszło 16 lipca w Folwarku Ruchenka w powiecie węgrowskim, choćby jego zdołał zaskoczyć.
Szybka akcja, solówka w „Ta sama chwila” i gorące przyjęcie
Jak w ogóle doszło do tego, iż Łomżanin znalazł się w składzie towarzyszącym diwie polskiej
















