Wyjeżdżasz rano? IMGW ostrzega. Może być niebezpiecznie

3 godzin temu

Gęsta mgła może utrudnić nocne podróże i wtorkowe dojazdy do pracy. IMGW zapowiada w nocy z 5 na 6 października miejscami widoczność do 100 m w południowej połowie Polski. Ostrzeżenia pierwszego stopnia obowiązują od godz. 22.00 w poniedziałek do godz. 9.00 we wtorek i obejmują także część Mazowsza. W tym województwie dotyczą Radomia oraz sześciu powiatów na południu regionu. Warszawa znajduje się poza obszarem wskazanym w tym ostrzeżeniu, ale kierowcy wyjeżdżający ze stolicy w stronę Radomia powinni uwzględnić możliwe pogorszenie warunków na dalszej trasie.

Fot. Warszawa w Pigułce

Mgła na południowym Mazowszu i w 8 innych województwach

Na Mazowszu ostrzeżenie obejmuje Radom oraz powiaty kozienicki, lipski, przysuski, radomski, szydłowiecki i zwoleński. Taki zasięg wynika z danych IMGW i komunikatu przekazanego przez Regionalny System Ostrzegania. Ma to znaczenie przy planowaniu podróży, ponieważ określenie ostrzeżenia dla województwa nie oznacza automatycznie alertu dla wszystkich jego mieszkańców. Podróż ze stolicy w kierunku Radomia lub Kozienic może jednak prowadzić przez obszary objęte ostrzeżeniem. Warto zatem sprawdzić prognozę dla całej drogi, a nie tylko miejscowości, z której się wyjeżdża.

W skali kraju ostrzeżenia dotyczą obszarów w ośmiu województwach: dolnośląskim, lubelskim, małopolskim, mazowieckim, opolskim, podkarpackim, śląskim i świętokrzyskim. Ich zasięg różni się pomiędzy regionami, dlatego nie należy traktować tej listy jako informacji o jednakowo trudnych warunkach w każdym mieście. Kierowcy jadący nocą lub wcześnie rano na południe powinni zwrócić uwagę również na ostrzeżenia w kolejnych województwach. Granica administracyjna nie wyznacza przy tym ostrej granicy mgły. Znaczenie podczas jazdy mają warunki, które rzeczywiście występują na konkretnym odcinku drogi.

Wieczorna prognoza IMGW na noc z poniedziałku na wtorek przewiduje temperaturę od 5°C na południowym wschodzie do 11°C nad samym morzem. Chłodniej ma być w kotlinach karpackich, gdzie lokalnie temperatura może spaść do -1°C. Ten ujemny odczyt dotyczy konkretnych obszarów górskich i nie jest prognozą mrozu dla całego kraju. Wiatr ma być słaby i umiarkowany, południowo-zachodni oraz zachodni, a na wybrzeżu okresami dość silny i porywisty. Sama dodatnia temperatura nie zapewnia dobrej widoczności, więc łagodna noc pod względem chłodu może jednocześnie wymagać znacznie ostrożniejszej jazdy.

W treści ostrzeżenia IMGW wskazuje widzialność miejscami poniżej 200 m, natomiast w wieczornej prognozie podaje możliwość wystąpienia mgieł ograniczających ją do 100 m. Te informacje opisują różne poziomy szczegółowości prognozy i nie oznaczają jednakowych warunków w całym żółtym obszarze. Prawdopodobieństwo zjawiska w ostrzeżeniu wynosi 80 proc. Nie jest to udział dróg, na których na pewno wystąpi mgła, ani gwarancja jej pojawienia się w każdym powiecie w takim samym czasie. Godzina zakończenia alertu również nie daje pewności, iż dokładnie o 9.00 widoczność poprawi się na wszystkich trasach.

W nocy w południowej połowie kraju mgły z widzialnością do 100 m. Temperatura od 5°C na południowym wschodzie do 11°C nad samym morzem; chłodniej w kotlinach karpackich: lokalnie -1°C. Wiatr słaby i umiarkowany, na wybrzeżu okresami dość silny i porywisty, południowo-zachodni i zachodni.
#IMGW #PrognozaPogody #Mgła #Pogoda #Jesień

— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) October 5, 2026

Nagłe pogorszenie widoczności

Mgła powstaje, gdy w powietrzu przy powierzchni ziemi pojawiają się drobne krople wody ograniczające widoczność. Jednym z mechanizmów jej tworzenia jest nocne wychładzanie podłoża i powietrza znajdującego się tuż nad nim. Gdy temperatura osiągnie punkt rosy, para wodna może się skraplać. Takiej mgle sprzyjają odpowiednia wilgotność, słaby wiatr i pogodne niebo, które ułatwia oddawanie ciepła przez grunt. To wyjaśnia, dlaczego spokojna jesienna noc może przynieść trudny poranek na drogach. Nie każda mgła powstaje jednak w ten sam sposób, a jej gęstość i czas utrzymywania się zależą także od lokalnego ukształtowania terenu oraz zmian pogody.

Widoczność może zmieniać się na stosunkowo krótkim odcinku, dlatego przejazd przez fragment z dobrymi warunkami nie przesądza o sytuacji kilka kilometrów dalej. Mgła bywa gęstsza w obniżeniach terenu, gdzie może gromadzić się chłodne powietrze. Szczególną uwagę trzeba zwracać na nagłe pogorszenie widoczności, zamiast zakładać, iż cały przejazd będzie wyglądał tak samo jak jego początek. W takiej sytuacji pomocne jest wcześniejsze, płynne zmniejszenie prędkości i zwiększenie odstępu. Gwałtowne hamowanie dopiero po wjechaniu w gęstą mgłę pozostawia mniej czasu w reakcję kierowcy jadącemu z tyłu.

Prognozowane 100 m widoczności warto porównać z odległością pokonywaną przez samochód. Przy prędkości 90 km/h pojazd przemieszcza się o 25 m w ciągu sekundy, a 100 m pokonuje w 4 sekundy. Przy 120 km/h ten sam dystans zajmuje około 3 sekund. Jest to wyłącznie porównanie odległości i czasu, ponieważ o możliwości zatrzymania decydują dodatkowo reakcja kierowcy, przyczepność i skuteczność hamowania. Widoczny fragment drogi musi pozwalać na odpowiednio wczesne rozpoznanie zagrożenia. Limit na znaku nie zwalnia z dostosowania prędkości do widoczności, co wynika również z art. 19 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.

Podczas mgły trzeba zadbać także o odpowiednie światła. Komenda Stołeczna Policji przypomina, iż w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza kierujący pojazdem silnikowym ma obowiązek włączyć światła mijania, przednie przeciwmgłowe albo oba te rodzaje jednocześnie. Same światła do jazdy dziennej nie wystarczają. W samochodzie z automatycznym sterowaniem oświetleniem warto sprawdzić, które lampy rzeczywiście są włączone, zamiast opierać się wyłącznie na ustawieniu przełącznika. Czujnik może reagować na jasność, a poranna mgła nie zawsze oznacza ciemność. Oświetlenie ma pomagać widzieć drogę i sprawiać, iż samochód będzie zauważalny dla pozostałych uczestników ruchu.

Oddzielna zasada dotyczy tylnych świateł przeciwmgłowych, które można włączyć, gdy widoczność spada poniżej 50 m. Po jej poprawie trzeba je niezwłocznie wyłączyć. Przypomina o tym stołeczna drogówka, a warunek określa art. 30 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Samo ostrzeżenie IMGW albo informacja o widzialności do 100 m nie oznacza więc automatycznie, iż tylne światło przeciwmgłowe powinno być włączone. O jego użyciu decydują warunki w miejscu przejazdu. Trzeba także uważać na światła drogowe, ponieważ w gęstej mgle światło rozpraszane przez krople może wracać w stronę kierowcy i utrudniać obserwację zamiast poprawiać widoczność.

Policjanci zalecają podczas mgły spokojną jazdę, większy odstęp oraz unikanie gwałtownych manewrów. Światła samochodu jadącego przed nami mogą pomagać orientować się na drodze, ale nie powinny skłaniać do podjeżdżania blisko jego zderzaka. Warto obserwować również znaki, przebieg pasa ruchu i pobocze, ponieważ zagrożeniem może być niewidoczny wcześniej pieszy lub zatrzymany pojazd. Wyprzedzanie przy ograniczonej widoczności wymaga szczególnej ostrożności, a rezygnacja z manewru pozwala uniknąć wjeżdżania w przestrzeń, której kierowca nie może odpowiednio ocenić.

Jeśli wyjeżdżasz we wtorek rano, przed podróżą sprawdź aktualną mapę ostrzeżeń IMGW i prognozę dla miejscowości po drodze. Warto zostawić zapas czasu, żeby wolniejsza jazda nie powodowała presji nadrabiania minut. Przed ruszeniem oczyść szyby, sprawdź oświetlenie i ustaw nawiew tak, aby ograniczyć parowanie od wewnątrz. Poznaj również położenie włącznika świateł przeciwmgłowych, zanim będzie potrzebny w trakcie jazdy. Przy podróży z Warszawy na południe Mazowsza szczególnie przydatne będzie sprawdzenie ostrzeżeń dla Radomia i wymienionych powiatów, choćby jeżeli w miejscu wyjazdu warunki są dobre.

Mgła wymaga uwagi także podczas drogi do szkoły, na przystanek lub do pracy pieszo. Kierowca może zauważyć osobę przy jezdni później niż przy dobrej pogodzie, dlatego warto zadbać o widoczność i odblaski, zwłaszcza poza oświetlonymi ulicami. Przed wejściem na przejście trzeba upewnić się, iż nadjeżdżający pojazd może się bezpiecznie zatrzymać. Nie należy zakładać, iż samo zobaczenie jego świateł oznacza, iż kierowca również widzi pieszego. Rowerzyści powinni sprawdzić działanie oświetlenia, bo odblaski nie zastępują lamp.

Idź do oryginalnego materiału