Wybrano wykonawcę ważnego odcinka drogi S17 między Łopiennikiem a Krasnymstawem

13 godzin temu
Zwycięska oferta z dwunastuZainteresowanie realizacją tego kluczowego projektu drogowego było spore. Do przetargu przystąpiło łącznie dwanaście podmiotów, a proponowane przez nich kwoty wahały się od 282 do ponad 338 milionów złotych. O ostatecznym wyborze decydowała nie tylko najniższa cena, która stanowiła 55 procent wagi oceny. Urzędnicy brali pod uwagę również kryteria jakościowe i ekologiczne: przedłużenie okresu gwarancji na obiekty mostowe (20 proc.) oraz inne elementy, takie jak: ekrany akustyczne (20 proc.), a także wykorzystanie tzw. destruktu asfaltowego (5 proc.).Jak informuje lubelski oddział GDDKiA: - Najkorzystniejszą ofertę w przetargu na zaprojektowanie i budowę ponad 9 km trasy między Łopiennikiem a Krasnymstawem złożyła firma Polaqua. Zwycięska propozycja opiewa dokładnie na 282,6 mln zł.Jak przebiegnie nowa trasa?Nowa droga, licząca ponad 9 kilometrów, zostanie poprowadzona zupełnie nowym śladem przez tereny gmin Łopiennik Górny oraz Krasnystaw. Dla lokalnej społeczności oznacza to przede wszystkim wyprowadzenie uciążliwego ruchu z centrum Łopiennika – trasa ominie tę miejscowość od strony południowo-zachodniej. Następnie zbliży się do obecnej drogi krajowej nr 17 i będzie biec wzdłuż niej. Odcinek zakończy się w miejscowości Zakręcie, tuż przed projektowanym węzłem Krasnystaw Północ u zbiegu z ulicą Polewaną.W ramach tej inwestycji powstanie nowoczesna, dwujezdniowa droga ekspresowa z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Wykonawca będzie musiał również zbudować niezbędną infrastrukturę towarzyszącą. W planach są wiadukty, most nad rzeką Łopą, drogi służące do obsługi ruchu lokalnego oraz bezpieczne przejścia dla zwierząt – zarówno tych średnich, jak i dużych.Źródło: GDDKiAKiedy ruszą prace i pojedziemy nową drogą?Inwestycja będzie realizowana w sprawdzonej formule „projektuj i buduj”. To oznacza, iż na barkach wykonawcy spocznie przygotowanie kompleksowego projektu budowlanego, zdobycie kluczowych pozwoleń (w tym decyzji ZRID), fizyczne wybudowanie trasy, a na końcu – uzyskanie pozwolenia na jej użytkowanie.Zanim jednak rozpoczną się pierwsze prace terenowe, muszą zostać dopełnione procedury formalne. w tej chwili GDDKiA czeka na ewentualne odwołania od przegranych wykonawców. o ile nikt nie zakwestionuje wyboru, pełna dokumentacja przetargowa trafi do standardowej kontroli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Po pozytywnym przejściu tej weryfikacji i przedstawieniu gwarancji należytego wykonania umowy, możliwe będzie ostateczne złożenie podpisów na kontrakcie.Termin zakończenia robót rysuje się na horyzoncie najbliższych kilku lat. Drogowcy z GDDKiA w Lublinie podsumowują: - Przy sprawnym przebiegu całego procesu administracyjno-budowlanego kierowcy z nowej trasy skorzystają na przełomie 2030 i 2031 r.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału