Wisła Płock chce grać o Final Four Ligi Mistrzów. Mitja Janc będzie częścią tego projektu dłużej, a starszy brat dołączy?

4 godzin temu

Orlen Wisła Płock ma mocarstwowe plany i prezes Artur Stanowski jasno komunikuje: chcemy zagrać w Final Four w Kolonii najpóźniej w 2028 roku. Taka strategia została przyjęta jakiś czas temu i w płockim klubie wszyscy patrzą w tym kierunku. Są pieniądze, które pozwalają oferować kontrtraky na wysokiej, europejskiej półce. Finansowo Wisła "dojeżdża", choć z czołówką Bundesligi takiej rywalizacji nawiązać na pewno nie może. Są jednak inne kwestie, gdzie Wisła może mieć przewagę - wizja sportowa, stabilność, atmosfera na meczach. Jednych zawodników uda się przekonać, od innych Wisła się odbije.

Dwa lata temu Orlen Wisła Płock porozumiała się z Mitją Jancem - 21-letni rozgrywający przeniósł się do Płocka z Celje Pivovarna Lasko. gwałtownie zaczął dostosowywać się do wizji Xaviego Sabate i stawał coraz ważniejszym elementem zespołu. W pierwszym sezonie w Lidze Mistrzów w barwach Orlen Wisły Płock skończył z 19 bramkami, w tym uzbierał ich 57. 23-latek jest dziś jednym z motorów napędowych mistrzów Polski.

"Młody" Janc podpisał z Wisłą 4-letni kontrakt, obowiązujący do 2028 roku. Klub zdecydował się przedłużyć umowę już teraz - właśnie poinformowano o parafowaniu nowej umowy, która wygasa w 2030 roku. To dwa lata po terminie. Wisła, tak jak w ostatnim czasie, nową umowę ogłosiła filmikiem w klimacie popularnego serialu "Domu z Papieru". Na zakończeniu filmu Mitja Janc wsiada do samochodu, a na siedzeniu pasażera obok jest maska z podobizną Salvadora Daliego. To może tylko element filmu, a może sugestia? Nie od dziś wiadodmo, iż Orlen Wisła Płock rozmawia ze starszym bratem Mitji, Blażem Jancem. Skrzydłowy, grający też w rozegraniu, ma umowę z Barceloną do czerwca 2028 roku. Wisła chce jednak pozyskać Słoweńca wcześniej, choć prawdopodobnie jeszcze nie w tym oknie.

Idź do oryginalnego materiału