Wiedza i praktyka w parze, czyli potrzebne szkolenie

2 godzin temu

– Przez ostatnie lata zapomnieliśmy, iż bezpieczeństwo jest nam zadane, a nie dane. I myślę, iż czas sobie o tym przypomnieć – podkreśla Krzysztof Frąckowiak, szef Grupy Pomocy Humanitarnej PCK w Poznań.

Przy okazji pikniku rodzinnego „Bezpieczni w powiecie”, który odbył się w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 8 w Bolechowie, zorganizowano szkolenie dla mieszkańców powiatu poznańskiego z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej. – To jest powszechny warsztat obrony ludności, który jest trzecim etapem działań państwa w kierunku tego, żebyśmy jako społeczeństwo, zbudowali odporność społeczną. Oczywiście nie da się tego zrobić podczas jednych zajęć. o ile takie szkolenia będą robione cykliczne, to za jakiś czas każdy, kto w nich regularnie uczestniczył, będzie wiedział jak się zachować w konkretnych sytuacjach zagrożenia – zapewnia Krzysztof Frąckowiak.

Szkolenie, które było skierowane do osób pełnoletnich z powiatu poznańskiego, podzielono na dwie części. Pierwsza – teoretyczna odbyła się w sąsiadującym z Jednostką Ratowniczo-Gaśniczą nr 8, Zespole Szkół w Bolechowie. Drugą przeprowadzono już w trakcie pikniku „Bezpieczni w powiecie”. – Umieć i wiedzieć, to są dwie różne rzeczy. o ile zostajemy na etapie wiedzy, to będziemy wiedzieli, jak udzielić pierwszej pomocy i jak się zachować, ale niekoniecznie będziemy umieli to zrobić. Staramy się więc łączyć jedno z drugim w ramach takiego spotkania. Tak jak jednak powiedziałem, to początek drogi. Takich szkoleń powinno być więcej i dobrze, iż są organizowane – podsumował prowadzący zajęcia.

Idź do oryginalnego materiału