Nowy rozkład zacznie obowiązywać wraz z sezonem jesienno-zimowym 2026/2027. Do dwóch dotychczasowych codziennych rejsów dołączy trzecie połączenie realizowane późnym popołudniem. Samoloty będą startować z Poznania około godziny 18:10, docierając do Amsterdamu przed godziną 20:00. Dzięki temu podróżni zyskają znacznie wygodniejszy dostęp do wieczornych połączeń międzykontynentalnych obsługiwanych przez KLM z lotniska Schiphol.
Decyzja przewoźnika jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie lotami z Wielkopolski. Jeszcze kilka lat temu trasa Poznań–Amsterdam obsługiwana była raz dziennie. W 2025 roku liczba połączeń została podwojona, a teraz linia wykonuje kolejny krok, zwiększając częstotliwość do 21 lotów tygodniowo.
Nowe połączenie ma znaczenie nie tylko dla osób podróżujących turystycznie. Trzy rejsy dziennie otwierają również nowe możliwości dla pasażerów biznesowych. Dzięki porannym wylotom i popołudniowym powrotom możliwe będą choćby jednodniowe podróże służbowe do Holandii bez konieczności noclegu.
Na trasie będą wykorzystywane samoloty Embraer 175, oferujące 88 miejsc pasażerskich. Przewoźnik podkreśla, iż większa liczba rejsów oznacza nie tylko większą dostępność biletów, ale również lepsze możliwości przesiadkowe do setek kierunków na całym świecie.
Amsterdam pozostaje jednym z najważniejszych lotniczych węzłów komunikacyjnych Europy. Z lotniska Schiphol pasażerowie mogą kontynuować podróż do ponad 160 miast na pięciu kontynentach. W siatce połączeń znajdują się zarówno popularne kierunki europejskie, jak i odległe destynacje w Ameryce Północnej, Azji, Afryce czy Ameryce Południowej.
Dla poznańskiego lotniska decyzja KLM jest kolejnym sygnałem potwierdzającym dynamiczny rozwój portu. Poznań-Ławica w ostatnich latach notuje rekordowe wyniki i należy do najszybciej rozwijających się lotnisk w Polsce. W ubiegłym roku obsłużył ponad 4 miliony pasażerów, a oferta połączeń regularnych i czarterowych obejmuje już blisko sto kierunków.

1 godzina temu













