Widzewa mecz o utrzymanie, o honor, o wszystko

5 godzin temu

Każdy kolejny mecz Widzewa w ostatnim czasie był ważny, ale te dzisiejszy to już naprawdę finał, ostatni dzwonek. Zbudowana za około 100 milionów złotych drużyna musi wygrać z Motorem Lublin, by wciąż mieć nadzieję na utrzymanie. Brzmi to fatalnie, ale takie są fakty. Czas na rozliczenia i szukanie winnych jeszcze będzie. Teraz liczy się tylko mecz z Motorem Lublin i tylko zwycięstwo. W przypadku porażki, czy straty dwóch punktów, sytuacja będzie naprawdę tragiczna.

https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/dobrzycki-kontra-jakubas-ten-mecz-szef-widzewa-traktuje-osobiscie/NtGyKa0JPznxADe0aCMk

Właściwie co kolejkę rywale grają dla Widzewa i nie inaczej jest teraz. W sobotę dwa punkty straciła Korona Kielce, a Lechia Gdańsk trzy. Cracovia i Pogoń Szczecin, które też są w coraz gorszej sytuacji, podzieliły się punktami. Łodzianie mogą więc zmniejszyć stratę aż do czterech zespołów, a przed nimi w niedzielę gra jeszcze Radomiak, który pojechał do Płocka.

W przypadku zwycięstwa w niedzielę Widzew nie wyjdzie jeszcze ze strefy spadkowej, ale zdecydowanie poprawi swoją sytuację. Później o punkty będzie trudno, bo w piątek gra z Legią w Warszawie. Punktów na pewno można szukać w pojedynkach z Lechią i Piastem Gliwice w Sercu Łodzi. Będzie też wyjazd do Kielc. Rywalami Łodzian będą więc już tylko drużyny w jakimś stopniu zagrożone spadkiem z PKO BP Ekstraklasy.

Widzew ostatnio zawodził

Motor też nie może być jeszcze spokojny. Dotychczas zgromadził 39 punktów. W ostatniej kolejce przegrał z GKS-em Katowice. Wcześniej dwukrotnie zremisował. Nie wygrał więc trzech ostatnich spotkań i dobrze, by tak zostało. Z kolei Widzew zawodził. Ostatnio stracił punkty w Radomiu, chociaż prowadził. Z Bruk-Betem Termalicą w Łodzi wygrał w ostatniej chwili, a wcześniej nie popisał się w Częstochowie. Już nie może zaliczać wpadek.

Skład Widzewa nie powinien się wiele zmienić, Aleksandar Vuković nie lubi dużych zmian. Być może w końcu przestawi Emila Kornviga. Już chyba każdy widzi, iż Duńczyk męczy się na prawej stronie, a znacznie lepiej czuje się w środku. jeżeli rzeczywiście tam przejdzie, to na skrzydle powinniśmy zobaczyć Osmana Bukariego. Najdroższy piłkarz w historii PKO BP Ekstraklasy mógłby w końcu zacząć się spłacać... To idealny moment.

https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/z-tymi-pilkarzami-widzew-moze-rozwiazac-kontrakty-po-spadku-z-ekstraklasy-jedna-pensja-i-problem-z-glowy/d6EQlgQ53hTwHdm1FOrb

Najgroźniejszy w Motorze jest oczywiście czołowy strzelec ligi Karol Czubak, odrzucony kiedyś przez Widzewa. Obejrzymy więc jego pojedynek z Sebastianem Bergierem. Napastnik Widzewa ostatnio gra lepiej, niż na początku roku, więc jest nadzieja, iż tego starcia nie przegra. Jesienią w Lublinie niestety tak się stało. Przegrała zresztą cała drużyna Widzewa i były to prawdziwie baty. 0:3 bolało długo.

Idź do oryginalnego materiału