W pułapce Ryanaira. Pracują 11 godzin, płacą im za sześć. Personel pokładowy chce kontroli PIP

1 godzina temu
Pobudka o godz. 3, obowiązkowa odprawa i sprawdzenie samolotu, a potem choćby cztery rejsy jednego dnia. Członkowie personelu pokładowego Ryanair twierdzą, iż wynagrodzenie otrzymują wyłącznie za czas spędzony w powietrzu i domagają się, żeby ich kontraktami B2B zajęła się Państwowa Inspekcja Pracy.
Idź do oryginalnego materiału