Dzbanki, specjalne butelki oraz systemy filtrujące wodę z kranu zyskały w ostatnich latach na popularności. Część mieszkańców już je ma albo dopiero rozważa ich zakup. Czy te osoby zostały wprowadzone w błąd? W wielu przypadkach tak, bo dodatkowe filtry w Bydgoszczy nie są potrzebne. Tutejszą wodę możemy pić bez obaw prosto z kranu.
Dzbanki i butelki filtracyjne z wkładami z węgla aktywnego zatrzymują drobne zanieczyszczenia. Takie rozwiązania nie są jednak przydatne, gdy w wodzie – tak jak w bydgoskiej kranówce – zanieczyszczenia po prostu nie występują. Filtry mogą za to usuwać z wody potrzebne dla naszego zdrowia minerały, jak wapń czy magnez. Z kolei wilgotne wkłady z węgla aktywnego mogą sprzyjać rozwojowi mikroorganizmów, w tym bakterii, a wystawianie ich na działanie promieni słonecznych zwiększa ryzyko pojawienia się glonów.
Część osób czy spółdzielni mieszkaniowych decyduje się też na montaż kosztownych systemów oczyszczających wodę. Tego typu urządzenia bez potrzeby filtrują bydgoską kranówkę. Co prawda, staje się ona wówczas bardziej „miękka”, co zmniejsza tzw. kamień w czajnikach czy osad na kranach, ale jednocześnie woda może zostać pozbawiona tego, co w niej najważniejsze – cennych minerałów.
Jeżeli woda jest „twarda” to znaczy, iż charakteryzuje się bogactwem składników mineralnych. W wodzie bydgoskiej znajdują się m.in. sole wapnia i magnezu, a także – w mniejszym stopniu – sole innych pierwiastków, takich jak żelazo, mangan czy glin. Im więcej znajduje się ich w wodzie, tym jest ona twardsza, ale też zarazem zdrowsza.

Czy „kamień” jest szkodliwy?
Niewątpliwą zaletą „miękkiej” wody jest mniej osadu zwanego potocznie “kamieniem”. Osad mineralny pojawiający się w czajniku, na armaturze łazienkowej czy naczyniach potwierdza, iż woda jest bogata w cenne minerały, które są ważne dla naszego zdrowia i samopoczucia. Mimo, iż odkamienianie czajnika czy czyszczenie armatury bywa uciążliwe, to zdecydowanie warto to robić mając świadomość, iż stoi za tym zdrowa i bezpieczna woda w naszym kranie.
Woda w Bydgoszczy pobierana jest z dwóch ujęć: powierzchniowego i podziemnego. Jest ona uzdatniana i poddawana szczegółowym badaniom. To produkt, który podlega stałemu nadzorowi i dokładnym analizom, aby jego picie bezpośrednio z kranu było całkowicie bezpieczne.
Dodatkowo, bydgoska woda w kranie jest nie tylko zdrowa, ale także dużo tańsza niż jej butelkowana lub filtrowana wersja. Częste kupowanie wody w sklepie to zauważalny wydatek, podobnie jak zaopatrywanie się w nowe filtry węglowe do dzbanków czy butelek. Rozbudowane systemy filtracyjne to z kolei spory koszt, na który składa się nie tylko zakup i montaż urządzeń, ale także wydatki na ich eksploatację i konserwację.
– Nie polecamy filtrów, oczyszczaczy wody czy systemów jej uzdatniania. Informacje przekazywane przez handlowców mają często wywołać lęk i tylko zmobilizować ewentualnych klientów do zakupu oferowanych przez nich produktów, a tym samym do poniesienia ogromnych kosztów. Apelujemy, aby ostrożnie i z rozwagą podchodzić do tego rodzaju zakupów i nie dać się złapać na fałszywe informacje. Warto też uczulić osoby starsze na takie często nieuczciwe praktyki sprzedażowe – ostrzegają przedstawiciele bydgoskich wodociągów.

Zdrowa woda nie tylko w kranie
Woda pitna dostępna jest w Bydgoszczy nie tylko w mieszkaniach i domach, ale też w przestrzeni publicznej. W ciepłych miesiącach roku w Lesie Gdańskim funkcjonuje Pijalnia Wody, zlokalizowana przy zabytkowej Hali Pomp. Można tam spróbowanie bydgoskiej wody podawanej z czterech nalewaków.
– W Pijalni oferujemy wody o idealnej mineralizacji, bogate w wapń, magnez i potas, czyli tak zwane „pierwiastki życia”, które są potrzebne do adekwatnego funkcjonowania naszego organizmu – mówi prezes Stanisław Drzewiecki. – W ubiegłym roku wydaliśmy około 20 000 ekologicznych kubeczków z naszą zdrową wodą serwowaną z czterech różnych nalewaków. Widać, iż nasza Pijalnia cieszy się dużym zainteresowaniem wśród Bydgoszczan, a także turystów odwiedzających nasze miasto – dodaje Prezes MWiK.
W okresie wiosennym i letnim można też posmakować zdrowej wody z cystern, które bydgoskie wodociągi dostarczają na różne wydarzenia kulturalne, sportowe i artystyczne w mieście. Ponadto w wakacje spółka udostępnia mieszkańcom i turystom wodę z saturatorów zlokalizowanych na Wyspie Młyńskiej i ul. Mostowej.
Jakość wody z kranu w Bydgoszczy jest zgodna z przepisami polskimi oraz unijnymi. Bydgoska kranówka jest nie tylko zdrowa, ale i tania – picie wody z kranu jest lepszym rozwiązaniem, niż montaż drogich systemów oczyszczania wody, używanie filtrów czy kupowanie wody butelkowanej w sklepie.
Więcej o bydgoskiej wodzie oraz działaniach Miejskich Wodociągach i Kanalizacji w Bydgoszczy przeczytasz na stronie www.mwik.bydgoszcz.pl oraz w mediach społecznościowych.


2 dni temu














