Trudno nazwać to kolejną atrakcją w Łęczycy, a jednak nie da się przejść obojętnie obok tego, co dzieje się przy zamku. Pod zamkowymi murami leży dużo rozbitych, ptasich jaj – głównie gołębi. Łęczycanie pytają, czy jest sposób, aby zapobiec podobnym sytuacjom.
Ptaki upodobały sobie otwory w zamkowych murach. Tam wiją gniazda.
– Rozbite jajka, to jeszcze nie jest aż tak nieprzyjemny widok. Ale zakrwawiony pisklak, może zapaść w pamięci – powiedziała nam jedna z mieszkanek
Na rozbite, ptasie jajka można natknąć się tuż przed głównym wejściem na zamek. Na „kocich łbach” zauważyliśmy kilka małych jajeczek. O wiele więcej było ich na trawie pod zamkowymi murami.













