Departament Stanu USA tymczasowo wstrzymał rozmowy dotyczące wiz imigracyjnych w ambasadach i konsulatach na całym świecie. Powodem jest szkolenie pracowników konsularnych dotyczące dokładniejszej oceny osób ubiegających się o wjazd do Stanów Zjednoczonych.

Szczególny nacisk ma zostać położony na zasadę „public charge”. Urzędnicy mają dokładniej sprawdzać, czy osoba starająca się o wizę może w przyszłości stać się zależna od świadczeń publicznych. Departament Stanu nie podał oficjalnie, kiedy rozmowy zostaną wznowione. Według byłego urzędnika resortu przerwa ma potrwać co najmniej do końca sierpnia.
Decyzja jest kolejnym elementem zaostrzenia polityki legalnej imigracji przez administrację Donalda Trumpa. Została ogłoszona kilka dni po tym, jak sąd federalny uchylił ograniczenia dotyczące rozpatrywania wiz dla obywateli 75 państw.
Administracja planuje również cofanie wiz turystycznych i biznesowych B1/B2 osobom, które po przyjeździe do USA wystąpiły o azyl. Ma to dotyczyć wiz wydanych w latach 2016–2026, a ich anulowanie ma następować stopniowo.
Kolejną proponowaną zmianą jest opłata w wysokości $103 265 dla pracodawców ubiegających się o pracowników w ramach programu H-1B. Wcześniejsza próba wprowadzenia opłaty w wysokości 100 tys. dolarów została w czerwcu zablokowana przez sąd federalny.

6 godzin temu








