Tylko 2 minuty od wielkiego finału dla Lowlanders! Horror z dogrywkami w Ząbkach!

1 tydzień temu
2 minuty - tylko tyle kilka brakowało zawodnikom Lowlanders Białystok od wielkiego finału. Białostoczanie prowadzili 28:21 i kontrolowali przebieg rywalizacji z obrońcami tytułu: Warsaw Eagles. Wtedy to miejscowi, którzy rozgrywają swoje mecze w Ząbkach, przeprowadzili akcję, która dała im wyrównanie po przyłożeniu Krzysztofa Nosowa. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia i dopiero kolejna dała sukces i prawo gry w wielkim finale ekipie ze stolicy. Sensacyjny początek i potężna wymiana ciosów

To był mecz, który na stałe przejdzie do historii Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego jako jeden z najbardziej dramatycznych i wycieńczających pojedynków. Choć w ostatnich starciach Warsaw Eagles bezlitośnie dominowali nad białostoczanami, w sobotnim półfinale „Ludzie z Nizin” postawili faworytom niezwykle twarde warunki. Po nieprawdopodobnej walce, pełnej zwrotów akcji i aż dwóch dogrywkach, Lowlanders Białystok ulegli obrońcom tytułu 35:41. Tym samym to ekipa z Warszawy powalczy 26 lipca w wielkim finale z Panthers Wrocław.

Białostoczanie, dla których był to już dwunasty półfinał mistrzostw Polski w historii, wyszli na murawę w Ząbkach bez żadnych kompleksów. Od samego początku narzucili rywalom swój styl gry, co błyskawicznie przyniosło efekty – Lowlanders objęli sensacyjne prowadzenie 14:0. Białostoczanie - tak jak przed tygodniem w Kątach Wrocławskich - grali pomysłowo w ataku i b
Idź do oryginalnego materiału