Tuzin bramek na boiskach w Różańcu i Starym Zamościu. Piłkarze "pałali żądzą rewanżu"

3 godzin temu
Na tym pierwszym obiekcie piłkarskim wszystkie gole strzelili goście z gminy Zamość. Grom przegrał z Gryfem 0:6 (0:2). Trzykrotnie piłkę do siatki posłał Oleksandr Kuszcz-Wasyliszyn, dwa razy zrobił to Jakub Zawadzki, a trafienie zaliczył też Antoni Małecki. – Nie musiałem jakoś specjalnie motywować swoich piłkarzy do dobrej gry. Pałali żądzą rewanżu za porażkę w Zawadzie, w rundzie jesiennej. Dopóki nie zdobyliśmy pierwszej bramki, dotąd zespół z Różańca starał się nam dorównać. Gdy objęliśmy prowadzenie, mecz stał się dla nas bardzo łatwy – mówi Sebastian Luterek, szkoleniowiec piłkarzy z gminy Zamość.Grom nie miał nic do powiedzenia w tym meczu. – Nie mieliśmy ani jednej okazji do zmiany wyniku. W ciągu całego meczu oddaliśmy tylko jeden strzał w światło bramki Gryfa, a to najlepiej obrazuje, jak słabo zagraliśmy. Do tego popełniliśmy mnóstwo błędów. Nasi rywale bezlitośnie to wykorzystali – mówi trener Gromu Grzegorz Paczos.W Starym Zamościu miejscowa Omega zdobyła cztery bramki, a Huczwa Tyszowce – dwie. Pod koniec zawodów sędzia Tomasz Ostrowski dwa razy musiał odgwizdać „jedenastkę” – po jednej dla każdej z drużyn. W pierwszym przypadku Patryk Mac sfaulował Dominika Lichotę, w drugim – bramkarz Bartosz Roczniak zahaczył nogą Damiana Ziółkowskiego. Sebastian Łapiński nie wykorzystał karnego, ale po jego strzale „z wapna” bramkarz Jakub Bednarczyk wybił piłkę za bramkę. PRZECZYTAJ TEŻ: Tour de Pologne Women wystartuje z Tomaszowa Lubelskiego. Wyścig zobaczą widzowie w 60 krajachZ rzutu rożnego dośrodkował Szymon Dyrkacz, a skutecznym zagraniem popisał się Jakub Pieczykolan, więc gospodarze mogli cieszyć się z gola. Ziółkowski był bezbłędny. Po jego bramce z rzutu karnego sędzia z Zamościa ogłosił gwizdkiem koniec zawodów. – Jedyny, ale za to najważniejszy plus tego meczu jest taki, iż wygraliśmy. Byliśmy zespołem lepszym niż Huczwa, pokonaliśmy tego rywala w pełni zasłużenie. To był jednak słaby mecz w naszym wykonaniu. Huczwa wysoko nie zawiesiła nam poprzeczki, a my nie zagraliśmy na poziomie nieosiągalnym dla tego zespołu. Chcieliśmy grać ładnie dla oka, ale fatalny stan murawy po zimie na to nam nie pozwolił. Piłka skakała na nierównościach. Piłkarze z tego powodu się denerwowali – komentuje Paweł Lewandowski, trener Omegi.Grom Różaniec – Gryf Gmina Zamość 0:6 (0:2)Gole: 0:1 Kuszcz-Wasyliszyn 23, 0:2 Zawadzki 40, 0:3 Kuszcz-Wasyliszyn 46, 0:4 Zawadzki 57, 0:5 Kuszcz-Wasyliszyn 68, 0:6 Małecki 70.Grom: Kanty – Duczak (84 Grasza), Szkałuba, Haraszczuk (79 Bukowiński) – Makara (58 Uchman), Szubiak, Halicz, Kiesz (58 Gleń), Wnuk (56 Wołkodaw), W. Lis (58 Gałka) – Głowala; trener Paczos.Gryf: Pędzich – Poździk, Kierepka, Laskowski, Denkiewicz (70 Krzywonos) – Zawadzki (59 Sienkiewicz), Małecki, Pupeć (61 Mamełka), Wistowski (70 Ziemba), Grzęda (64 Waszczuk) – Kuszcz-Wasyliszyn; trener Luterek.Żółte kartki: Głowala – dwie, Duczak, Haraszczuk (Grom), Grzęda, Pupeć, Wistowski (Gryf). Czerwona kartka: Głowala 87 (Grom). Sędziował: Słoboda (Tomaszów Lubelski).Omega Stary Zamość – Huczwa Tyszowce 4:2 (2:0)Gole: 1:0 Buczek 12, 2:0 Łapiński 42, 3:0 Łapiński 53, 3:1 Ziółkowski 66, 4:1 J. Pieczykolan 83, 4:2 Ziółkowski 90 (z karnego).Omega: Roczniak – Zakrzewski (89 Derkacz), J. Pieczykolan, Kostrubiec, Wasiura (67 Baran) – Miedźwiedź (85 Fidler), Bubeła, Dyrkacz, Buczek (54 Lichota) – Dziuba (56 Ciurysek), Łapiński (86 Płatek); trener Lewandowski.Huczwa: Bednarczyk – Wybranowski, Kurzępa, Mac, D. Okalski – Lis, Gacki (62 Zarębski), Dworak (82 Skóra), Nagaj (75 Gałan) – Torba, Ziółkowski; trener Sioma.Żółta kartka: Dziuba (Omega). Sędziował: Ostrowski (Zamość).
Idź do oryginalnego materiału