Zespół z Goliny od początku ruszył do zdecydowanych ataków. Dwie pierwsze próby nie przyniosły efektu, ale kolejne trzy zakończyły się bramkami. W efekcie już w 20. minucie goście prowadzili 3:0.
– Od początku chcieliśmy zaznaczyć swoją obecność w tym spotkaniu. Wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać po drużynie z Gołuchowa. Zdawaliśmy sobie sprawę, iż im dłużej będzie trwał mecz, tym trudniej będzie nam się grało. Spodziewaliśmy się, iż Gołuchów nie otworzy się przed nami, dlatego najważniejszy był doskok na połowie rywala. Przygotowywaliśmy się do tego spotkania przez cały tydzień. Jeszcze przed zdobyciem pierwszej bramki mieliśmy dwie dogodne sytuacje i mogliśmy wcześniej otworzyć wynik. Chwała chłopakom, bo przez pierwsze pół godziny w stu procentach zrealizowali swoje zadania. Pressing się opłacił – powiedział po meczu Przemysław Skibiszewski, trener Polonii.
Z czasem gospodarze zaczęli grać odważniej i przenieśli ciężar gry na połowę rywali. Nie potrafili jednak stworzyć klarownej sytuacji bramkowej. Pod koniec pierwszej połowy Polonia mogła natomiast podwyższyć prowadzenie. Po szybkim kontrataku Kacper Kamiński znalazł się w sytuacji sam na sam, ale przestrzelił.
Po przerwie Gołuchowianie za wszelką cenę próbowali zmniejszyć straty. Podejmowali kolejne próby w ofensywie, jednak ich strzały najczęściej mijały bramkę. W jednej z groźniejszych sytuacji świetną interwencją popisał się Marcel Janiak. Bramkarz Polonii instynktownie odbił nogą piłkę po uderzeniu Piotra Dolaty z kilku metrów.
LKS nie zdołał zdobyć choćby honorowej bramki, a goście wykorzystali kolejne kontrataki i dołożyli dwa trafienia. Mikołaj Jankowski skompletował hat-tricka, a Polonia Golina zwyciężyła na wyjeździe aż 5:0.
LKS GOŁUCHÓW – POLONIA GOLINA 0:5 (0:3)
SKŁAD
LKS Gołuchów: Michał Stefaniak, Gabriel Baszczyński Ż (63’ Kacper Czajka), Łukasz Śmiatacz, Marcin Wandzel, Mikołaj Wyborny, Dawid Głowacki (59’ Wojciech Kidoń), Karol Latusek Ż (85’ Mateusz Marciniak), Jakub Kieliba (59’ Bartłomiej Mielcarek), Remigiusz Pastucha (69’ Jakub Sobczak), Antoni Maciaszek, Piotr Dolata (80’ Damian Spaleniak).
BRAMKI
0:1 – Mikołaj Jankowski (14’)
0:2 – Adam Iwiński (16’)
0:3 – Rafał Iwiński (20’)
0:4 – Mikołaj Jankowski (60’głową)
0:5 – Mikołaj Jankowski (85’)

1 godzina temu












