Pył wulkaniczny wyrzucany przez Etnę doprowadził do zamknięcia pasa startowego na lotnisku w Katanii, uziemiając tysiące podróżnych. Wstrzymanie ruchu odczuwają pasażerowie w całej Europie, w tym mieszkańcy stolicy wylatujący z portu na Okęciu. Wyjaśniamy, jak wygląda sytuacja na miejscu, które rejsy zostały anulowane oraz jakie świadczenia muszą zapewnić linie lotnicze.
Fot. PixabayChmura wulkanicznego pyłu zablokowała port lotniczy w Katanii
Aktywność najwyższego wulkanu w Europie po raz kolejny sparaliżowała ruch lotniczy we wschodniej części Sycylii. Wulkan wyrzucił w powietrze ogromne ilości pyłu i popiołu, które opadły bezpośrednio na pasy startowe oraz drogi kołowania w porcie Fontanarossa. Dyrekcja lotniska w Katanii podjęła decyzję o całkowitym wstrzymaniu wszystkich startów i lądowań ze względów bezpieczeństwa. Drobinki pyłu stanowią zagrożenie dla turbin silników odrzutowych, a gruba warstwa osadu na nawierzchni uniemożliwia bezpieczne hamowanie maszyn.
Służby lotniskowe od dwóch dni prowadzą ciągłą akcję sprzątania i odśnieżania pasów ze zgromadzonego materiału wulkanicznego. Prace są jednak regularnie przerywane przez kolejne opady popiołu. Anulowano już ponad 120 rejsów, a sytuacja zmienia się dynamicznie. Przewoźnicy próbują ratować siatkę połączeń, kierując część samolotów na odległe o ponad 200 kilometrów lotnisko w Palermo, co tworzy ogromny zator logistyczny na całej wyspie.
Utrudnienia uderzają w pasażerów z Warszawy i Mazowsza
Skutki paraliżu we Włoszech odczuwają osoby planujące podróż ze stolicy Polski. Z lotniska Chopina we Włoszech lądują regularnie samoloty linii Wizz Air oraz Ryanair, noszące na pokładzie setki turystów z Mazowsza. W ostatnich kilkudziesięciu godzinach rejsy ze stolicy na Sycylię zostały odwoładne lub przekierowane. Pasażerowie czekający na odprawę na warszawskim porcie lotniczym musieli spędzić długie godziny w terminalach, oczekując na oficjalne komunikaty od przewoźników.
Sytuacja dotknęła również stołeczne biura podróży z siedzibami w dzielnicy Mokotów oraz w Śródmieściu, które organizują wyjazdy pakietowe do włoskich kurortów. Największe trudności mają grupy turystów, które miały zakończyć wypoczynek i wrócić do Warszawy. Zamiast wylotu z Katanii, pasażerowie są przewożeni autokarami przez całą wyspę do Palermo. Taki transfer drogowy trwa ponad 3 godziny i generuje opóźnienia sięgające kilkunastu godzin w stosunku do pierwotnego rozkładu jazdy.
Przewoźnicy walczą z chaosem i brakiem wolnych miejsc w samolotach
Konieczność przeniesienia obsługi kilkudziesięciu rejsów dziennie do alternatywnych portów przeciążyła infrastrukturę lotniska w Palermo. Terminale są przepełnione, a lokalne firmy autokarowe nie nadążają z realizacją przewozów wahadłowych. Wielu pasazerów spędziło noc na podłogach w halach odlotów, czekając na przyznanie voucherów na posiłki lub transport do hoteli. Linie lotnicze uruchomiły specjalne infolinie, jednak czas oczekiwania na połączenie z konsultantem wynosi choćby dwie godziny.
Sytuację komplikuje fakt, iż trwający sezon wakacyjny oznacza niemal stoprocentowe obłożenie samolotów latających na południe Europy. Przebukowanie biletu na najbliższy wolny rejs do Warszawy graniczy z cudem, a wolne miejsca w maszynach pojawiają się dopiero w rozkładach na kolejne dni. Część podróżnych decyduje się na zakup nowych biletów z przesiadkami w Rzymie lub Mediolanie na własną rękę, byle tylko wydostać się ze sparaliżowanego rejonu.
Prawo do opieki i zwrotu kosztów według przepisów Unii Europejskiej
Erupcja wulkanu oraz opad pyłu stanowią w prawie lotniczym tak zwaną siłę wyższą. Zgodnie z Rozporządzeniem (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r., wybuch wulkanu zalicza się do nadzwyczajnych okoliczności. Oznacza to, iż przewoźnik jest zwolniony z obowiązku wypłaty ryczałtowego odszkodowania finansowego w wysokości od 250 do 600 euro. Nie zwalnia go to jednak z tak zwanego obowiązku opieki nad pasażerem.
Linia lotnicza ma bezwzględny prawny obowiązek zapewnić oczekującym podróżnym bezpłatne posiłki i napoje w ilościach adekwatnych do czasu oczekiwania. o ile wylot zostaje przesunięty na następny dzień, przewoźnik musi zagwarantować bezpłatny nocleg w hotelu oraz dojazd na miejsce i powrót na terminal. W przypadku gdy linia nie wywiąże się z tego obowiązku i pasażer zapłaci za nocleg lub jedzenie z własnej kieszeni, ma prawo do późniejszego żądania zwrotu poniesionych wydatków na podstawie zachowanych paragonów i faktur.
Jak krok po kroku postępować w przypadku odwołania lotu z powodu wybuchu wulkanu
Oto konkretny zestaw działań, które należy podjąć, jeżeli Twój rejs z lub do Katanii został wstrzymany:
- Sprawdzaj status lotu w aplikacji – nie udawaj się na lotnisko bez wcześniejszego potwierdzenia, iż samolot wystartuje zgodnie z planem.
- Zażądaj voucherów na jedzenie i nocleg – zgłoś się bezpośrednio do stanowiska obsługi przewoźnika na terminalu w przypadku opóźnienia przekraczającego 2 godziny.
- Zbieraj wszystkie imienne rachunki – zachowaj faktury za hotel, taksówki oraz posiłki, jeżeli linia nie zapewniła opieki i musisz zapłacić sam.
- Wybierz bezpłatne przebukowanie lub zwrot – w aplikacji przewoźnika masz prawo wybrać nowy termin lotu albo zażądać pełnego zwrotu środków za niewykorzystany bilet w ciągu 7 dni.
- Zgłoś reklamację do przewoźnika – po powrocie do domu wyślij oficjalny formularz reklamacyjny do linii lotniczej wraz z załączonymi dowodami wpłat.
Źródło: PAP

3 godzin temu

![Duże zmiany w komunikacji miejskiej od 17 sierpnia [INFORMATOR]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/08/mpk-2.jpg)












