Tragiczny wypadek kolejowy w Sokolnikach Suchych w powiecie przysuskim. Pociąg PKP Intercity „Koziołek”, którym podróżowało około 120 osób, zderzył się z samochodem ciężarowym. Skład wypadł z szyn, a lokomotywa przewróciła się na bok. Jedna z ciężko rannych pasażerek zmarła. Okoliczności tragedii wyjaśniają prokuratura, policja oraz komisja kolejowa.
Fot. Warszawa w PigułceDo wypadku doszło w środę, 9 września, około godziny 11.25 w miejscowości Sokolniki Suche na Mazowszu. Pociąg IC „Koziołek” jechał z Lublina Głównego do Szczecina Głównego. Na przejeździe kolejowym doszło do zderzenia składu z ciężarówką.
Pociągiem podróżowało około 120 osób
Skala zdarzenia była ogromna. Pociągiem jechało około 120 pasażerów. Po zderzeniu skład wykoleił się, a lokomotywa przewróciła się na bok. Służby początkowo informowały o około 20 osobach poszkodowanych. Kilka osób wymagało hospitalizacji.
Najtragiczniejsza informacja nadeszła później. Jedna z ciężko rannych pasażerek, która podróżowała w pierwszym wagonie za lokomotywą, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Ciężkich obrażeń doznali również m.in. maszynista oraz kierowca samochodu ciężarowego.
Betoniarka uderzyła w pociąg
Pierwsze ustalenia śledczych wskazują, iż samochód ciężarowy typu betoniarka nadjeżdżał od strony Sokolników Nowych w kierunku drogi krajowej nr 12.
Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu wszystko wskazuje na to, iż ciężarówka uderzyła w pierwszy wagon za lokomotywą przejeżdżającego pociągu.
Przejazd, na którym doszło do tragedii, nie jest wyposażony w zapory, posiada natomiast sygnalizację świetlną i dźwiękową. Dokładny przebieg oraz przyczyny zdarzenia są przedmiotem prowadzonego postępowania.
Kierowca miał mówić o oślepiającym słońcu
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak przekazał w TVN24, iż kierowca ciężarówki miał tłumaczyć, iż oślepiło go słońce. Według podanych przez niego informacji pociąg poruszał się z prędkością około 117 km/h i ważył około 400 ton.
To jednak nie przesądza o odpowiedzialności za wypadek. Jej ustalenie będzie należało do prowadzących postępowanie służb i ekspertów.
„Huk był ogromny”. Pasażer opowiedział o chwili wypadku
Radio ZET dotarło do jednego z pasażerów pociągu. Mężczyzna podróżował w drugim wagonie za lokomotywą. Opisywał nagłe, bardzo silne uderzenie i ogromny huk. Sam doznał obrażeń żeber. Według jego relacji po zdarzeniu nie doszło do paniki, a służby sprawnie zajęły się pasażerami.
Specjaliści badają miejsce tragedii
Na miejscu rozpoczęły się szczegółowe oględziny. W działania zaangażowano policjantów, prokuratorów, specjalistów oraz przedstawicieli Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych. Do dokumentowania miejsca katastrofy wykorzystano również dron oraz specjalistyczny skaner 3D.
Śledczy mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia, sprawdzić stan techniczny pojazdów oraz działanie urządzeń zabezpieczających przejazd.
Po katastrofie ruch kolejowy na linii Tomaszów Mazowiecki – Radom Główny został wstrzymany, a dla podróżnych organizowano komunikację zastępczą.
Tragedia w Sokolnikach Suchych pochłonęła jedno życie. Dopiero wyniki śledztwa i prac komisji kolejowej pozwolą jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego doszło do tego dramatycznego wypadku.

2 godzin temu







![Wypadek motocyklisty w Lelisie. Ucierpiały dwie osoby [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_35-0.jpg)



