"Zaczęło się w Niemczech. 30 kwietnia 1916 roku obywatele II Rzeszy pierwsi na świecie przesunęli zegarki o godzinę do przodu. To nie Niemcy jednak wpadli na pomysł sezonowej zmiany czasu. Pierwszy na ten pomysł wpadł amerykański uczony i polityk Benjamin Franklin. Ten sam, który uważany jest za wynalazcę piorunochronu, a jednocześnie współautor Konstytucji USA. Franklin zauważył, iż gdyby ludzie wstawali i kładli się spać wcześniej, zyskałaby na tym gospodarka.
Tym tropem poszedł Brytyjczyk William Willet. Był tak przekonany o genialności pomysłu, iż z własnych funduszy w 1907 r. opublikował broszurkę „The Waste of Daylight" („Marnowanie światła dziennego"). W opracowaniu wyliczył, iż gdyby w okresie letnim przestawić zegary o 80 minut, można byłoby zaoszczędzić na oświetleniu kilka milionów funtów. Rzą










