Zmiana na stanowisku trenera w Arce Gdynia początkowo przyniosła efekty. Najważniejszym z nich była struktura drużynowa. Zespół przeszedł na grę czwórką obrońców, skłaniając się ku 1-4-2-3-1, co pozwoliło w efekcie "nowej miotły" zainkasować cztery punkty w dwóch pierwszych spotkaniach. Jednak dalsze niepowodzenia, zmusiły do powrotu do ustawienia preferowanego za trenera Dawida Szwargi.
Porażka z Piastem Gliwice oraz z Jagiellonią Białystok, odbiła piętno na drużynie trenera Dariusza Banasika. Ten wracając do ustawienia 1-3-4-3, dał zawodnikom pewny grunt i stabilność w której czują się dobrze- czym odwdzięczyli się remisem na Lechu Poznań po heroicznej walce. Jednak czy absencja dobrze ostatnio dysponowanego Dawida Gojnego zmusi trenera Arki, do ponownej gry czwórką obrońców?
Atak
Arka w ostatnich spotkaniach balansowała w strukturach gry. Jednak niezależnie od tego w jakim zestawieniu występowała, można było zauważyć podobieństwa w otwarciu i budowie niskiej. Dzięki zimowemu transferowi Vladislavsa Gutkovskisa chętnie korzysta z gry bezpośredniej do niego. Łotysz dobrze czujący się w grze w kontakcie, ma za zadanie "zbić" piłkę do ustawionych pod nim ofensywnych pomocników: Kerka i Kubiaka.
Budując grę wyżej, zespół "żółto- niebieskich" grając w 1-3-4-3 czuje większą swobodę w budowie akcji. Wtedy głównym celem gry jest granie piłek w boczne sektory, gdzie chętnie wcinają się wahadłowi oraz ofensywni pomocnicy zespołu. Porównując obie strony ofensywnych pomocników widzimy dwie różne postacie na boisku: Sebastiana Kerka, który chętniej operuje między liniami obrony i pomocy przeciwnika oraz Oskara Kubiaka, który dzięki swoim walorom lubi atakować przestrzeń za plecami obrońców.
Budując grę w systemie "czwórkowym" zespół chętniej korzysta ze swoich środkowych pomocników, którzy schodząc nisko po piłkę - dając przestrzeń dla bocznych obrońców, by znajdowali sobie przestrzeń niczym nominalni wahadłowi. Trójka ofensywnych zawodników pod nominalnym napastnikiem otrzymuje sporo swobody taktycznej, grając w zestawieniu 1-4-2-3-1.
Arka Gdynia, to zespół którego przy życiu utrzymują ofensywne stałe fragmenty gry, gdzie głównym wykonawcą jest lewonożny Sebastian Kerk, mający już 7 asyst w sezonie.
Obrona
Gdynianie w obronie to zespół, który sprawiał wiele problemów. Szczególnie u siebie, gdzie przegrał w tym sezonie zaledwie 3 razy.
Broniąc wysoko, przeciwko zespołom "czwórkowym" w obronie Arka bazuje na zabiegnięciach w boczne sektory boiska, kierując tam grę pressingiem wykonywanym przez 9 i 10. Grając przeciwko Piastowi Gliwice, zespół zdecydował się na strukturę 1-4-1-3-2 w obronie wysokiej.
Zdecydowanie najbardziej rozpoznawalna broń "żółto-niebieskich" to obrona niska i własnego pola karnego. Zespół trenera Banasika czuje się w tym bardzo dobrze, szczególnie gdy jest ustawiony w systemie z trzema środkowymi obrońcami. To właśnie cierpienie zespołu w najniższym sektorze boiska, dał upragniony punkt w potyczce z Lechem Poznań.
Broniąc 1-5-4-1 szczególną wagę przywiązuje Arka do zabezpieczenia bezpośredniej strefy zagrożenia w polu karnym. Ustawiając się w strukturze 3+2, ciężko jest rywalowi wcisnąć się pomiędzy strefy. Największą bolączką tej struktury jest zabezpieczenie bezpośrednie przed polem karnym na zagranie tzw. cutback oraz przeciągnięcie dośrodkowania i zbicia piłki w drugie tempo.
Podsumowanie
Arka to zespół, który przez długi okres sezonu kojarzył się z grą pragmatyczną, dającą minimalne zwycięstwa. Jednak środowe spotkanie może okazać się dla Gdynian ostatnim momentem, w którym będą mogli włączyć się realnie do walki o utrzymanie, więc pragmatyczna gra to może być za mało.
Drużyna z Trójmiasta w ataku to zespół na wskroś pragmatyczny, który nastawiony jest na stałe fragmenty gry. Podobnie jak Zagłębie Lubin, Arka wykonuje bardzo mało celnych podań w meczach. W spotkaniach z Lechem Poznań było to raptem 91 podań na 99 rozegranych minut spotkania. Ta zależność pokazuje, iż drużyna czuje się bardzo słabo w ataku pozycyjnym, stawiając raczej na bezpośrednie zagrania do silnego Gutkovskisa.
Droga do celu przez większość sezonu wiodła przez obronę niską, dobrą i kompaktową. Jednak od czasu, gdy zespół przejął trener Banasiak, Arka zaczęła tracić więcej bramek (11 w 5 meczach), przy wcześniejszej średniej 1,7 bramki na spotkanie. Szczególnie problematyczne w grze Gdynian jest zabezpieczenie strefy 11-16 w polu karnym oraz bezpośrednio przed nim. Tracą oni dużo bramek po zagraniach typu "cutback"
Trzeba uważać na:
- Stałe fragmenty gry
- Bezpośredni i pragmatyczny styl gry
- Obrona niska skomasowana przestrzeń bezpośrednio przed bramką
Trzeba wykorzystać:
- Gra pod presją degradacji
- Problem z bronieniem strefy 11-16 w polu karnym oraz przed nim
- Problemy w ataku pozycyjnym
- Słaba organizacja gry w systemie czwórkowym w linii obrony.
Notatka indywidualna:
- Na plus: Sebastian Kerk, Oskar Kubiak
- Na minus: Dawid Abramowicz, Michał Marcjanik
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto i wideo: Canal +, Roosevelta81.pl








![[Karnetowicze] Karty do odbioru w Strefie Kibica](https://mkschojniczanka.pl/wp-content/uploads/2026/07/karnety.jpg)








