Wojewody nie będzie pół roku
Wicewojewoda Karolina Fabiś-Szulc z Koalicji Obywatelskiej w czwartkowy poranek była gościem Radia Poznań. W rozmowie ze stacją przyznała, iż od tego tygodnia pełni obowiązki wojewody pod nieobecność Agaty Sobczyk, która - jak potwierdziła w lutym - jest w ciąży.
- Niedługo poród, poszła trochę odpocząć. (...) Do tej pory takiej sytuacji nie było. Jest ona niespotykana i nowa dla wszystkich, natomiast to było związane z tym, iż głównie wojewodami byli panowie i to raczej dojrzali panowie - powiedziała Karolina Fabiś-Szulc.
Termin porodu wojewody wyznaczono na czerwiec. Agata Sobczyk w lutym rozmawiała na ten temat z "Gazetą Wyborczą". Potwierdziła wtedy, iż uda się na urlop macierzyński, który potrwa przez około pół roku. Następnie powróci do swojej pracy.
Wicewojewoda zapewniła, iż "wie, co robić", dlatego zastępstwo nie będzie miało negatywnego wpływu na pracę urzędu wojewódzkiego. Jak dodała w rozmowie z Radiem Poznań, priorytetem w najbliższych tygodniach będzie wsparcie dla samorządów z Programu ochrony ludności i obrony cywilnej.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/wojewoda-wielkopolska-agata-sobczyk-lubie-ludzi/VqRlRSysLEa2wzb0JaLfPierwsza taka sytuacja w historii
Po 1989 roku urząd wojewody obejmowali w naszym województwie wyłącznie mężczyźni. Agata Sobczyk pełni tę funkcję od grudnia 2023 roku i oprócz bycia pierwszą kobietą na tym stanowisku, stała się teraz także pierwszą, która w trakcie pracy musiała chwilowo przekazać swoje obowiązki ze względu na urodzenie dziecka.
- W okresie mojej nieobecności, według ustawowego schematu zastępowalności, moje obowiązki będzie sprawować I wicewojewoda, Karolina Fabiś-Szulc - poinformowała już w lutym Agata Sobczyk.











