– W tamtym roku ludzie przynosili zdjęcia w słoikach, instalacje fotograficzne z wieszakami. Liczymy na kreatywność – mówi o Galerii Bezdomnej Agnieszka Janucka-Popiołek, wiceprezes Szczecińskiego Towarzystwa Fotograficznego. Koncepcja zbliżającego się wydarzenia opiera się na założeniu, iż przez jeden dzień w roku każdy może przyjść ze swoją fotografią i wystawić ją na wspólnym wernisażu.