Szturm na Lidla w sobotę. Gigantyczna promocja -82%, a kolejki ustawiają się przed kasami

1 dzień temu

Sobotni poranek w wielu sklepach Lidla wyglądał podobnie. Klienci ruszyli po jedną z najmocniejszych promocji ostatnich tygodni. Chodzi o masło, które zostało przecenione do poziomu, który trudno było zignorować.

Masło w promocji na półce w Lidlu Fot. Warszawa w Pigułce

Na półkach pojawiło się masło ekstra 83% w cenie choćby poniżej 1 zł za kostkę – przy aktywnym kuponie w aplikacji Lidl Plus. Standardowa cena wynosiła 4,99 zł, więc obniżka sięgała ponad 80 procent.

Efekt? W wielu sklepach od rana ustawiały się kolejki. Klienci wkładali do koszyków po kilka sztuk, wykorzystując maksymalny limit. Zgodnie z zasadami promocji można było kupić do 3 opakowań na osobę, ale to nie powstrzymywało zakupowego szału.

Z relacji klientów wynika, iż w niektórych lokalizacjach masło znikało z półek w ekspresowym tempie. Część osób przychodziła specjalnie po ten jeden produkt, inni traktowali promocję jako okazję do większych zakupów.

Największy ruch panował rano i przed południem. Później w wielu sklepach zaczęło brakować towaru. To scenariusz dobrze znany z poprzednich podobnych akcji.

Promocja działała tylko przy aktywacji kuponu w aplikacji, co dodatkowo napędzało zainteresowanie. Klienci, którzy nie mieli aplikacji, na miejscu zakładali konta, żeby skorzystać z okazji.

Co to oznacza dla ciebie

Takie akcje pokazują jedno – przy dużych obniżkach liczy się czas. jeżeli chcesz skorzystać, trzeba być szybkim i często pojawić się w sklepie zaraz po otwarciu.

W przeciwnym razie zostają już tylko puste półki i kolejka do kasy… bez promocji.

Idź do oryginalnego materiału