
Tego biegu nie było w ich kwietniowych planach, ale zostały one zmienione przez jedną wiadomość... – Kiedy otrzymałem pytanie od kolegi Mateusza z Gdańska, z którym znamy się parę lat i niejeden bieg ultra razem przebiegliśmy, czy chciałbym dołączyć do sztafetowej drużyny i pobiec w Energa Gdańsk Maraton, moja odpowiedź mogła być tylko jedna – zaczyna swoją relację Piotr Piskorski z EnDo Golub-Dobrzyń. – Paulina, żona Mateusza, wymyśliła nazwę drużyny "Cztery Tętna". Ja zrobiłem projekt koszulki, a wykonała polska firma Attiq, która również wykonywała wiele realizacji dla EnDo. 18 kwietnia pociągiem wyruszyłem do Gdańska, podróż gwałtownie minęła i po 2,5 godznie byłem już na miejscu. Odebrany z dworca, pojechaliśmy od razu odebrać pakiety startowe i zwiedzić halę Expo, gdzie można było obejrzeć i zwiedzić różne stoiska. Ja oczywiście odwiedziłem stoisko Brooks Running i ROYAL BAY Polska. Można było kupić różne przydatne rzeczy dla biegaczy. Wieczorem o godzinie 19, reprezentując EnDo Golub-Dobrzyń, wystartował w biegu towarzyszącym na dystansie 5









![Kolejne spotkanie z cyklu „W niedzielę po kościele”. O kurpiowskiej sztuce opowiedziała Mariola Kuśmierczyk [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/756343925_1746252676528983_8773971663422969718_n.jpg)







