O 135 dni i prawie 3 kg różnią się te dwa zdjęcia. Łączy je jednak ta osoba.
Rodzina i najbliżsi przez tygodnie martwili się o zdrowie Małego Superbohatera. Równocześnie też wierzyli, iż wszystko będzie dobrze.
– Setki godzin kangurowania, przytulania. Dziesiątki pytań: co dalej? Jak to będzie? Wiele tygodni ciężkiej pracy, determinacji i ogromnego zaangażowania całego zespołu lekarzy, położnych, fizjoterapeutów, dietetyków – podkreśla Szpital Uniwersytecki.
Ostatecznie całe leczenie dobrze się skończyło. Chłopiec w czapce absolwenta i z nieco zaskoczoną miną, po kilku miesiącach pobytu w szpitalu, mógł wraz z rodzicami szczęśliwie opuścić Oddział Intensywnej Terapii Noworodka naszego szpitala. A na pamiątkę zostawił właśnie to zdjęcie:


5 dni temu


![Czy to naprawdę jest szpital? Tak zmieniają się wnętrza w Żeromskim [ZDJĘCIA]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/09/801200312_1597748529033625_3270898332767273621_n.jpg)









