Biegacz na ekspresówce pod Świdnikiem
Do pierwszego zdarzenia doszło na trasie S12 w rejonie węzła Świdnik. Na jezdni pojawił się… biegacz. Jak podkreśla GDDKiA, droga ekspresowa absolutnie nie jest miejscem do uprawiania sportu. Tego typu zachowanie stwarza ogromne zagrożenie – zarówno dla samego biegacza, jak i kierowców.
Sprawa została zgłoszona na policję.
Rowerzysta kierował się… nawigacją
Do kolejnego incydentu doszło na S19. Na trasie pojawił się 68-letni rowerzysta. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze przebadali mężczyznę alkomatem – był trzeźwy. Jak tłumaczył, na drogę ekspresową wjechał, ponieważ taką trasę wskazała mu nawigacja.
Mężczyzna został ukarany mandatem, a następnie – w asyście patrolu – opuścił niebezpieczny odcinek drogi.
Ekspresówki nie dla pieszych i rowerów
GDDKiA przypomina, iż zarówno drogi ekspresowe, jak i autostrady są całkowicie wyłączone z ruchu pieszego i rowerowego.
To nie pierwszy taki przypadek. Niedawno informowano również o rowerzyście poruszającym się autostradą A1.
Apel do mieszkańców
Drogowcy apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów. choćby chwilowa obecność pieszego czy rowerzysty na drodze szybkiego ruchu może doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku.
W tym przypadku skończyło się na interwencji policji i mandacie. Następnym razem konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze.

3 godzin temu
















