Szok i niedowierzanie. Zagłębie przegrało z outsiderem ligi

1 dzień temu

Walczące o europejskie puchary Zagłębie Lubin przegrało z ostatnią ekipą w tabeli! O ile w pierwszej połowie Miedziowi zdominowali piłkarzy Termaliki, o tyle po zmianie stron goście zagrali rewelacyjnie i zasłużenie wygrali. Komplet punktów pojechał do Niecieczy.

Gospodarze objęli prowadzenie po ładnej akcji Orlikowskiego, który idealnie obsłużył Regułę. Ten ostatni strzałem głową pokonał bezradnego golkipera gości. I to by było na tyle w wykonaniu miejscowych. Bo później do głosu doszła Nieciecza. W 60. minucie Termalika doprowadziła do remisu. Ładne podanie Jesusa Jimeneza wykorzystał Damian Hilbrycht. Chwilę po tej sytuacji na domiar złego drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Marcel Reguła. W 71. minucie mogło być już 1:2 dla gości. Czujny na bramce był jednak Jasmin Burić.

W doliczonym czasie gry Bruk-Bet Termalika zdobyła decydującą bramkę. Na listę strzelców wpisał się Ivan Durdov.

-Gratulacje dla Termaliki, bo dziś przegraliśmy ten mecz na własne życzenie. Spotkanie rozpoczęło się dla nas dobrze. Mieliśmy zdecydowaną przewagę, tworzyliśmy sytuacje po stałych fragmentach gry. Strzeliliśmy gola i coś w naszej grze się zacięło. Zamiast iść za ciosem, to się pogubiliśmy i końcówka pierwszej połowy nie wyglądała najlepiej. Powiedzieliśmy sobie w szatni, iż od początku drugiej części wyjdziemy wyżej, aby strzelić drugiego gola. Niestety zaczęliśmy popełniać błędy i po takim straciliśmy bramkę. Nasz najlepszy zawodnik otrzymał czerwoną kartkę i graliśmy w 10. W końcówce meczu straciliśmy drugiego gola i nie zdobywamy dzisiaj choćby jednego punktu. Musimy przyjąć tę porażkę na klatę. Oczekiwania były duże, bo przyjechała do nas drużyna, która zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Musimy się pozbierać, bo sezon się jeszcze nie kończy i są kolejne punkty do zdobycia. Na początku meczu mieliśmy kilka sytuacji, gdzie mogliśmy zdobyć gola, ale byliśmy nieskuteczni. Teraz moja głowa w tym, jak zmienić naszą grę, żeby mecz z Cracovią wyglądał inaczej – podsumował wściekły trener Leszek Ojrzyński.

W następnej kolejce Zagłębie jedzie do Zabrza.

KGHM Zagłębie Lubin 1-2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Bramki: Marcel Reguła 20 – Damian Hilbrycht 60, Ivan Durdov 90

KGHM Zagłębie: 1. Jasmin Burić – 31. Igor Orlikowski, 25. Michał Nalepa, 4. Damian Michalski, 16. Josip Ćorluka – 13. Mateusz Grzybek (63, 35. Luka Lučić), 8. Damian Dąbrowski (77, 7. Sebastian Kowalczyk), 18. Adam Radwański (64, 19. Jakub Sypek), 20. Mateusz Dziewiatowski (64, 39. Filip Kocaba) – 44. Marcel Reguła, 17. Levente Szabó (77, 9. Michális Kossídis).

Bruk-Bet Termalica: 1. Adrián Chovan – 27. Radu Boboc, 32. Miłosz Matysik (46, 29. Gabriel Isik), 5. Lucas Masoero, 3. Arkadiusz Kasperkiewicz, 21. Damian Hilbrycht – 7. Morgan Faßbender (64, 8. Rafał Kurzawa), 28. Maciej Ambrosiewicz, 86. Igor Strzałek (83, 17. Dominik Biniek), 9. Jesús Jiménez – 25. Kamil Zapolnik (78, 19. Ivan Durdov).

żółte kartki: Nalepa, Grzybek, Radwański, Reguła, Lučić – Hilbrycht, Zapolnik.

czerwona kartka: Marcel Reguła (66. minuta, za drugą żółtą).

sędziował: Damian Kos.

Idź do oryginalnego materiału