Mieszkańcy położonego w gminie Lubomierz małego Popielówka nie przywykli do takiego tłoku na drodze. Nie kryją przy tym obaw o stan nawierzchni przy takim natężeniu ruchu.
Trwająca przebudowa drogi wojewódzkiej nr 297, łączącej Lwówek Śląski z drogą krajową w Pasieczniku była przez nas wielokrotnie opisywana i analizowana, zarówno pod kątem zakresu prac, piętrzących się trudności, jak i przewidywanych korzyści dla mieszkańców. W praktyce jednak realizacja przedsięwzięcia ujawnia również szereg problemów wtórnych, które nie były w wystarczającym stopniu uwzględnione na etapie planowania organizacji ruchu.
Jednym z najbardziej wyraźnych przykładów jest formalnie wyznaczony objazd, który z Lwówka Śląskiego do drogi krajowej prowadzi drogą wojewódzką 364 przez Gryfów Śląski. Jednak, co było do przewidzenia, rzeczywistość odbiega od przyjętych założeń. Mechanizm ten wynika po części z lokalnych uwarunkowań, a po części z funkcjonowania współczesnych systemów nawigacyjnych, które kierując się kryterium optymalizacji czasu przejazdu wyznaczają trasy alternatywne nieuwzględniające lokalnych ograniczeń.
W konsekwencji znacząca część ruchu, w tym również pojazdy ciężarowe, jest przekierowana przez Wleń, sporą część kierowców nawigacje prowadzą również przez Popielówek, o czym wczoraj szeroko pisał portal Jelonka.com.
I jak droga przez Wleń wydaje się być naturalnym objazdem, bo droga jest na tyle szeroka, iż bez większego problemu mieszczą się na niej dwa samochody ciężarowe, tak droga przez Popielówek, nie jest przystosowana do takiego ruchu. Jak wskazują rozmówcy jeleniogórskiego portalu, do tej pory, przez ostatnie 30 lat, jeździł nią jeden samochód na godzinę, a od czasu rozpoczęcia remontu również przejeżdża jeden samochód, ale na minutę…
– Ten remont przewidziany jest na 2 lata. Przez ten czas nasza droga zostanie chyba całkowicie zniszczona. Za 2 lata ruchu tu znowu nie będzie, a my zostaniemy z dziurawą drogą. Extra, można powiedzieć – mówią mieszkańcy.
Jelonka.com zwraca przy tym uwagę, iż chcąc nieco obniżyć uciążliwości dla mieszkańców ustawiono przed wjazdem do wioski znak ograniczenia prędkości do 40 km/h, jednak w ocenie mieszkańców to nie wpłynęło na zmniejszenie ruchu.
Mieszkańcy twierdzą, iż piszą różne petycje, które jednak nie przynoszą skutku. Wskazują przy tym, iż dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zakazu wjazdu do Popielówka pojazdów, za wyjątkiem mieszkańców, ale jak sami przyznają wiedzą, iż jest to niewykonalne.
Tu warto przypomnieć, iż inwestycja związana z przebudową drogi wojewódzkiej 297 na odcinku Pasiecznik – Lwówek Śląski oficjalnie ma zakończyć się w czerwcu 2028 roku, aczkolwiek jak na razie po hucznym ogłoszeniu rozpoczęcia budowy drogowcy napotykają same problemy, które opóźniają prace. Obecnie, z powodu niedostatecznego zbadania gruntu przed rozpoczęciem robót i napotkania na skały w trakcie wykonywania przekopów pod przepusty, trwa przedłużone zamknięcie DW297.

5 dni temu













