Do ZUS coraz częściej trafiają sygnały o nieuczciwych praktykach. Niektóre kancelarie odwiedzają podopiecznych w ich domach, podsuwając umowy, które rzekomo „załatwiają” świadczenie wspierające.
Dopiero po podpisaniu dokumentów osoby z niepełnosprawnością dowiadują się o wysokich kosztach, które muszą ponieść. Podobne przypadki powtarzają się od zeszłego roku. Ludzie alarmują, iż pośrednicy żądają wynagrodzenia sięgającego choćby 10 tys. zł lub sześciokrotności miesięcznego świadczenia.
– Szanujemy wybory naszych klientów, ale przypominamy, iż za wypełnienie i złożenie wniosku o świadczenie wspierające nie trzeba płacić – ostrzega Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego..
– Zanim ktoś skorzysta z płatnych usług kancelarii lub innych podmiotów, powinien zastanowić się, czy nie padniesz ofiarą osób chcących na tym zarobić – dodaje.
Jak podkreśla, wniosek można złożyć samodzielnie przez internet na portalu eZUS lub z bezpłatnym wsparciem pracowników ZUS.
Szczurek opowiada, iż niedawno do jednej z placówek zgłosiła się wnuczka klientki, która skorzystała z usług kancelarii pomagającej w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Klientka podpisała umowę i udzieliła pełnomocnictwa. Pierwsza wypłata świadczenia, niemal 22 tys. zł, trafiła na konto kancelarii. Po rozliczeniu należności kancelaria złożyła w ZUS dokumenty o zmianie rachunku bankowego i odwołaniu pełnomocnictwa.
– Te pieniądze mogły zostać przeznaczone na opiekę, leczenie lub rehabilitację – zauważa rzecznik.
Świadczenie wspierające: Najpierw decyzja WZON, potem wniosek do ZUS
Osoba z niepełnosprawnością może upoważnić do załatwiania spraw w ZUS zaufaną osobę, na przykład członka rodziny lub bliskiego. Taki pełnomocnik również może liczyć na bezpłatną pomoc pracowników ZUS przy złożeniu wniosku.
Warto pamiętać, iż aby starać się o świadczenie wspierające w ZUS, trzeba mieć decyzję z ustalonym poziomem potrzeby wsparcia (minimum 70 punktów), wydaną przez Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności.
Dopiero na podstawie tej decyzji można złożyć w ZUS wniosek o świadczenie wspierające. Kancelarie ani inni pośrednicy nie mają wpływu na wydanie tej decyzji ani na liczbę przyznanych punktów.
To świadczenie to duża pomoc
– jeżeli skontaktuje się z nami kancelaria oferująca pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego lub natrafimy na taką ofertę w internecie, warto zachować ostrożność. I spokojnie przeanalizować propozycję – ostrzega Sebastian Szczurek.
– Przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów dobrze jest dokładnie zapoznać się z ich treścią. Skonsultować decyzję z bliską osobą, a w razie wątpliwości skontaktować się z ZUS – dodaje.
Opieka nad osobami niepełnosprawnymi, zwłaszcza leżącymi, jest obciążająca psychicznie i fizycznie dla ich bliskich. Pochłania czas, ale przede wszystkim duże pieniądze. Koszty rehabilitacji, sprzętu, leków, opiekunek i środków higieny, m.in. pampersów przekraczają zwykle rentę lub emeryturę osoby niepełnosprawnej. Stąd świadczenie wspierające stanowi dużą pomoc dla jej rodziny.
Tylko w 2025 roku mieszkańcy województwa złożyli 6100 wniosków o świadczenie wspierające. Opolski ZUS wypłacił w jego ramach łącznie prawie 282 mln zł.
Więcej informacji o świadczeniu wspierającym i zasadach jego przyznawania można uzyskać w placówkach ZUS, na infolinii pod numerem 22 560 16 00 oraz na stronie internetowej ZUS.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

3 godzin temu













