Sześć minut przed końcem meczu MKS Miłakowo był w okręgówce

nos-portal.pl 1 godzina temu

PIŁKA NOŻNA. Już byli w ogródku i witali się z… klasą okręgową. Do 85. min piłkarze MKS Miłakowo prowadzili 1:0 w rewanżowym meczu barażu o okręgówkę. Szczęście było blisko, a jednocześnie daleko. Gospodarze nie dotrwali z prowadzeniem, a w dogrywce zabrakło im sił i zostali w klasie A.

Zielono-czarni z Miłakowa na własnym stadionie nie wywalczyli awansu do okręgówki / Fot. Marcin Tchórz

Pierwszy mecz barażowy Warmii Olsztyn z MKS Miłakowo zakończył się remisem 2:2. Wtedy Miłakowianie prowadzili 2:0 i nie dowieźli dwubramkowej przewagi. Dlatego też wtorkowe spotkanie rewanżowe w nad jeziorem Mildzie w Miłakowie cieszyło się rekordowym zainteresowaniem. Samochody zaparkowane po dwóch stronach ulicy przy stadionie. Kibice wyekwipowani w zielono-czarne race odpadli je na pobliskim polu poza obiektem sportowym.

Żeby awansować do klasy okręgowej wicemistrzowie klasy A musieli tylko i aż być o jedno trafienie lepsi od Warmiaków. W blasku słońca, ale przy dużo niższej niż w pierwszym meczu (w sobotę było blisko 37 stopni Celsjusza) odważniej na murawie poczynali sobie gospodarze. Mieli przewagę w liczbie wykonywanych stałych fragmentów gry i po jednym z nich wyszli na prowadzenie. W 39. min MKS rozegrał bramkowy rzut rożny, wrzutka na dalszy słupek, piłka długo leciała i spadła na głowę Karola Joniuka (gol do zobaczenia TUTAJ), który skutecznie główkował, zdobywając bramkę.

Komplet kibiców oglądał mecz rewanżowy w Miłakowie / Fot. Marcin Tchórz

Po przerwie przez kwadrans Miłakowianie toczyli wyrównany bój, ale od 60. dali się zepchnąć do głębokiej defensywy. Warmia cisnęła, cisnęła i… miała jedną poprzeczkę, aż w końcu po kopaninie w polu karnym w 85. min wreszcie wcisnęła wyrównującego gola.

Gospodarze zagrali ambitnie, ale nie dali rady zapewnić sobie awansu / Fot. Marcin Tchórz

Olsztynianie uratowali remis i doprowadzili do dogrywki. Pierwszy kwadrans bez goli. Po zmianie stron najpierw błąd bramkarza, który stracił równowagę i przepuścił strzał oddany z połowy boiska. Ta strata wymusiła na gospodarze ruszenie na Warmię, goście skorzystali z tego w 115. min, wyprowadzili kontrę, Miłakowianie nieudolnie łapali na spalonym i zespół z Olsztyna ustalił wynik spotkania na 1:3, gwarantując sobie pozostanie w klasie okręgowej.

MKS Miłakowo - Warmia Olsztyn 1:3
Bramki: 1:0 Karol Joniuk (39), 1:1 - (85), 1:2 - (111), 1:3 - (115)
Proste błędy w defensywie pozbawiły Miłakowian promocji do okręgówki / Fot. Marcin Tchórz
Idź do oryginalnego materiału