Symbol Pińczowa otwiera się dla turystów

5 dni temu

Kaplica św. Anny, architektoniczna perła i niekwestionowany symbol Pińczowa, po raz pierwszy od dawna będzie regularnie otwarta dla turystów. Muzeum Regionalne w Pińczowie właśnie ogłosiło szczegóły dotyczące zwiedzania tego wyjątkowego obiektu.

Dzięki owocnej współpracy pomiędzy Muzeum Regionalnym a Parafią pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Pińczowie, podpisano umowę użyczenia, na mocy której opieka nad ruchem turystycznym w kaplicy przejdzie w ręce muzealników. To historyczny krok, który pozwoli szerokiemu gronu odbiorców podziwiać wnętrza zabytku, który do tej pory najczęściej można było oglądać jedynie z zewnątrz.

Wielkie otwarcie nastąpi już w piątek, 1 maja. Przez cały miesiąc maj kaplica będzie dostępna dla zwiedzających w systemie weekendowym (włączając piątki). Wnętrza będzie można odwiedzać: w piątki, soboty i niedziele, w godzinach od 11:00 do 14:00.

Prawdziwa zmiana nastąpi wraz z początkiem czerwca. Od tego miesiąca zabytek będzie można zwiedzać codziennie, z wyłączeniem poniedziałków (tradycyjnie wolnych dla instytucji kultury). Pozwoli to na włączenie Kaplicy św. Anny do stałego planu wycieczek odwiedzających Pińczów w okresie letnim.

Za wejście do wnętrza kaplicy zapłacimy symboliczną kwotę – 10 PLN. Dochód z biletów pozwoli na utrzymanie obsługi obiektu i jego bieżącą dostępność.

Bilety są dostępne w siedzibie Muzeum Regionalnego w Pińczowie (płatność kartą lub gotówką) oraz bezpośrednio na miejscu, w samej kaplicy, ale tam zapłacimy wyłącznie gotówką.

Dyrekcja Muzeum w postaci dr Justyny Dziadek, nie kryje satysfakcji z osiągniętego porozumienia, kierując szczególne podziękowania w stronę księdza proboszcza Jana Staworzyńskiego. To właśnie dzięki jego otwartości na współpracę, jeden z najpiękniejszych punktów widokowych i zabytków sakralnych w regionie stanie się żywą częścią oferty kulturalnej miasta.

Kaplica św. Anny, wzniesiona na przełomie XVI i XVII wieku według projektu Santi Gucciego, to obowiązkowy punkt na mapie każdego miłośnika architektury renesansowej. Możliwość wejścia do środka i poczucia ducha historii tego miejsca to wydarzenie, którego nie można przegapić.

fot. Alicja Mazurek

Idź do oryginalnego materiału