Świerczewski: nie szkoda mi Anglików

1 tydzień temu
Zdjęcie: Świerczewski: nie szkoda mi Anglików


– Nie szkoda mi Anglików, bo oni ten mecz przegrali na własne życzenie – powiedział Piotr Świerczewski, zapytany o półfinałowe spotkanie piłkarskich mistrzostw świata, w którym Argentyna wygrała w Atlancie z Lwami Albionu 2:1 (0:0).

Piotr Świerczewski ma na koncie 70 meczów w reprezentacji Polski i wicemistrzostwo olimpijskie zdobyte w 1992 roku w Barcelonie. Urodzony w Nowym Sączu piłkarz jesienią 2007 roku wystąpił w dziewięciu spotkaniach Ekstraklasy w barwach Korony Kielce.

W czerwcu tego roku został jednym z prowadzących pasmo „Dzień Dobry Remoncie” w Remonty TV. 54-latek przyjechał do Kielc na prezentację sali konferencyjnej na stadionie przy ulicy Ściegiennego, która została zmodernizowana przez ekipę kanału telewizyjnego, w którym jest prezenterem.

– Nie, nie szkoda mi Anglików, bo oni na własne życzenie przegrali ten mecz. Zauważyłem, iż po strzeleniu gola, wszyscy się cofnęli i czekali na egzekucję. Z taką drużyną jak Argentyna, która ma indywidualności, piłkarzy potrafiących grać agresywnie w polu karnym, musisz jednak trochę bardziej ich wygonić. A ja widziałem, iż Harry Kane, który jest środkowym napastnikiem, biegał dwadzieścia metrów od swojej bramki, czyli wszyscy byli cofnięci i ta egzekucja była nieunikniona – ocenił były piłkarz francuskich klubów AS Saint-Étienne, SC Bastia i Olympique Marsylia.

Piotr Świerczewski był pod wrażeniem gry lidera Albicelestes, Lionela Messiego.

– Próbował wszystko wziąć na siebie, a dośrodkowanie prawą nogą, to był majstersztyk. Nikt nie widział Messiego kopiącego prawą nogą, a on idealnie podał na główkę do Lautaro Martineza, a ten strzelił gola. W Argentynie wybuchła euforia. Widziałem co działo się w fun zonach w Buenos Aires, to była euforia nie do opisania – zakończył.

W drugim półfinale Hiszpania wygrała z Francją 2:0. Mecz o 3. miejsce w mundialu rozegrany zostanie w sobotę na Hard Rock Stadium w Miami, a finał dzień później na Meadowlands Stadium w East Rutherford.

Idź do oryginalnego materiału