Strzelcy Fabryki Sportu z medalami u siebie i za granicą

5 godzin temu
Kamil Mirzwa, będący także zawodnikiem Klubu Magnum, udał się do Wilna, aby wziąć udział w międzynarodowym turnieju Lithuania Open 2026, będącym jednocześnie Mistrzostwami Litwy IPSC Level 3. Chełmski strzelec startował tam po raz drugi z rzędu i ponownie nie dał szans rywalom, zdobywając złoty medal oraz broniąc tytułu czempiona.- To były bardzo wymagające tory, które stawiały nacisk przede wszystkim na technikę i precyzję. Strzelaliśmy z bardzo niewygodnych pozycji do odległych, metalowych celów i blaszek, z mniejszą możliwością oddawania strzałów w ruchu - mówi Kamil Mirzwa. - "Dostrzałki" takich blach na dużych odległościach generowały bardzo duże straty czasowe, więc naprawdę trzeba było zachować najwyższe skupienie i czasem choćby zwolnić, a nie szarżować.W tym samym czasie dwaj inni reprezentanci Fabryki Sportu udali się na strzelnicę Bellona - Marynino, gdzie rozegrały się zawody Brass Goblin Level 1. Konrad Wójtowicz zajął tam pierwsze miejsce w klasie production, a tuż za nim uplasował się Damian Rycerz, sięgając po srebrny krążek.
Idź do oryginalnego materiału