– Zadecydowały o tym względy finansowe. Nie mogłam pogodzić pracy zawodowej z systematycznym udziałem w zajęciach szkoleniowych, by przygotować się do startów na oczekiwanym poziomie, a z samego sportu nie byłabym w stanie się utrzymać. Gdybym tylko posiadała wystarczające środki pieniężne, tobym przez cały czas startowała, bo lekkoatletykę mam głęboko w swoim serduchu – mówi Izabela Jastrząb (ur. 10 lutego 2000 r. w Staszowie), była zawodniczka LZS Sigma OSiR Staszów, Agrosu Chełm i Agrosu Zamość.Od września Izabela Jastrząb zajmuje się szkoleniem lekkoatletycznego narybka w Agrosie Chełm. Była zawodniczka zamojskiego klubu prowadzi w Chełmie dwie grupy – ogólnorozwojową dla dzieci urodzonych w 2012 r. i młodszych, a także sprinterską dla zawodników z rocznika 2013 i starszych. W obu grupach ćwiczy około czterdzieścioro młodych sportowców z Chełma i okolicznych miejscowoś
ci.Podopieczni trenerki Izabeli Jastrząb mają już na swoim koncie pierwsze osiągnięcia w zawodach lekkoatletycznych. We wrześniu 2025 r. w mistrzostwach Polski młodzików U16, rozgrywanych w Lublinie w ramach Małego Memoriału Janusza Kusocińskiego sztafeta „krótka” Agrosu Chełm w składzie Stanisław Czapla, Szymon Witkowski, Mateusz Skórzewski i Kacper Gutowski zajęła trzynaste miejsce w gronie dwudziestu czterech konkurujących ekip. Dystans 4 razy 100 m pokonała w czasie 46.61. Być może zajęte przez młodych Chełmian miejsce nie robi wrażenia, ale trenerka Izabela Jastrząb nie ma wątpliwości, iż to, co najlepsze, dopiero przed nimi. – To perspektywiczna sztafeta, z ogromnym potencjałem – zapewnia Izabela Jastrzą
b.Nadzieją Agrosu Chełm jest także Marika Piwowar – wielki talent w skoku w dal. W 2024 r. w Łodzi młoda sportsmenka zdobyła brązowy medal w ogólnopolskim finale Czwartków Lekkoatletycznych. W kolejnym finale też była trzecia. Natomiast w grudniu 2025 r. została złotą medalistką halowego krajowego finału wspomnianej imprezy.W marcu tego roku czworo zawodników chełmskiego Agrosu zakwalifikowało się do krajowego finału ogólnopolskich zawodów w biegach przełajowych Lekkoatletyczne Nadzieje Olimpijskie. Finał zaplanowany został na wrzesień w Bytomiu, a żeby się dostać na tę imprezę, trzeba było w wojewódzkich eliminacjach w Tomaszowie Lubelskim zająć co najmniej szóste miejsce. PRZECZYTAJ TEŻ: Lekkoatletyka: Po mistrzostwach w Tomaszowie Lubelskim Unia Hrubieszów ma powody do dumyRywalizacja toczyła się w trzech kategoriach wiekowych – U16, U14 i U12. Awans do krajowego finału wywalczyli: Wiktor Wójtowicz (pierwsze miejsce w biegu chłopców na 0,5 km w kat. U12), Wiktoria Nadolska (drugie miejsce w biegu dziewcząt na 1,5 km w kat. U16), Franciszek Józefczak (piąte miejsce w biegu chłopców na 2 km w kat. U16) i Bartłomiej Grela (piąte miejsce w biegu chłopców na 1 km w kat. U14).Z kolei w ostatnią sobotę marca w Białej Podlaskiej Wiktoria Nadolska zdobyła złoty medal Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików U16 w biegach przełajowych i wywalczyła dla klubu z Chełma pięć punktów w ministerialnym systemie sportu młodzieżowego. – Widać pierwsze efekty mojej pracy. Jestem z tego bardzo zadowolona. Wszyscy w grupie cieszymy się z tych pierwszych osiągnieć, ale to nie jest w tej chwili najważniejsze dla młodych sportowców, zwłaszcza z grupy ogólnorozwojowej. Moi wychowankowie powolutku muszą się rozwijać, a treningi i starty w zawodach lekkoatletycznych mają być dla nich zabawą. Muszą z tego czerpać jak najwięcej euforii i przyjemności. Dlatego w tej młodszej grupie prowadzę mnóstwo zabaw w oparciu o rywalizację na zdrowych zasadach. Treningi w grupie sprinterskiej są bardziej ukierunkowane. Obie grupy są bardzo fajne. Przyjemnie się z nimi pracuje. Młodzi zżyli się ze sobą. Pomagają sobie, wspierają się, cieszą się swoim towarzystwem. Miło się na nich patrzy – mówi Izabela Jastrzą
b.Sukcesy przyjdą z czasem – trenerka Izabela Jastrząb nie ma wątpliwości. Pani szkoleniowiec liczy na to, iż jej podopieczni osiągną zdecydowanie więcej niż ona. – Zdobyłam kilka medali mistrzostw Polski, ale nie do końca spełniłam się w karierze lekkoatletycznej. Ciągle pojawiały się jakieś przeciwności losu. Gdy byłam w wysokiej formie i miałam jeden z najlepszych wyników w Polsce, to wiązałam ogromne nadzieje ze startem w Uniwersjadzie. Niestety, wybuchła pandemia. Światowe igrzyska uniwersyteckie dwa razy były odwoływane. W 2021 r. wypełniłam minimum na mistrzostwa Europy U23 w biegu na 200 m. Na zawody nie pojechałam, bo dwa tygodnie przed wylotem doznałam poważnej kontuzji. Myślę, iż za późno zdecydowałam się na przejście do grupy trenera Marka Jarosa i na zmianę dystansu. Gdybym wcześniej to zrobiła, to pewnie moja kariera zupełnie inaczej by się potoczyła. Bieg na 400 m mi odpowiadał bardziej niż na 200 m. Miałam zdecydowanie większe możliwości na tym dłuższym dystansie – mówi Izabela Jastrzą
b.Największy sukces na arenie krajowej lekkoatletka rodem ze Staszowa osiągnęła 21 lutego 2021 r. (niedziela). Tego dnia zdobyła dwa srebrne medale halowych mistrzostw Polski seniorów i młodzieżowców U23 w biegu na 200 m. Świetnie spisała się w tych zawodach. Najpierw wygrała jeden z czterech biegów kwalifikacyjnych. Okazała się szybsza m.in. od drugiej na mecie Magdaleny Stefanowicz z AZS AWF Katowice. Dystans pokonała w czasie nowego rekordu życiowego 23.80. Był to najlepszy wynik eliminacji. W biegu finałowym uzyskała czas 23.88. Lepsza okazała się jedynie Paulina Guzowska, zawodniczka AZS AWF Katowice (czas 23.76). Trzecia była Kinga Gacka z BKS Bydgoszcz (24.12), a czwarta – Martyna Kotwiła z RLTL Optima Radom (24.15).