Sprawa dworca wąskotorówki w Łęczycy. Co dalej?

reporter-ntr.pl 2 miesięcy temu

Już od dawna mieszkańcy zastanawiają się co będzie dalej z rozpadającym się budynkiem dworcowym kolejki wąskotorowej. Temat odżył z chwilą nabycia tej nieruchomości przez przedsiębiorcę z Warszawy, który jest związany z Łęczycą. Rozmawialiśmy z biznesmenem kilka dni temu.

Przypomnijmy, iż nabyciem budynku dworca zainteresowana była lokalna władza. Ostatecznie jednak nic z tego nie wyszło. Ruina jest teraz własnością prywatną. Tyle tylko, iż położona w centrum Łęczycy – przy ruchliwej ulicy – wzbudza zainteresowanie.

Niektórzy mieszkańcy mówią wprost, iż przedsiębiorca nie zrobi remontu i czeka aż ruina sama się zawali. Inni mają jednak wciąż nadzieję, iż dworzec wąskotorówki zostanie wyremontowany.

Warto też wspomnieć, iż w maju ub. roku burmistrz Paweł Kulesza powiedział nam, iż w Krajowym Rejestrze Sądowym właścicielem dworcowej ruiny kolejki wąskotorowej wciąż są PKP. Planowane było spotkanie włodarza z przedsiębiorcą… do tego nie doszło. Z właścicielem tej nieruchomości skontaktowaliśmy się również rok temu. Wówczas usłyszeliśmy, iż remont budynku ruszyć ma wiosną 2026 roku. Co miał nam teraz do powiedzenia przedsiębiorca?

– Naprawdę jestem bardzo zajęty. Proszę gwałtownie powiedzieć o co chodzi – usłyszeliśmy.

Na nasze pytanie o zaplanowany już wcześniej remont dworcowego budynku przy Kaliskiej, biznesmen odparł, iż w tym roku żadnych prac nie będzie. Remont ma być w przyszłym roku.

Jeśli rzeczywiście przedsiębiorca ma takie plany, to pytanie jest podstawowe – czy ruina dotrwa w całości do 2027? Dachówek już praktycznie nie ma, konstrukcja grozi zawalaniem.

Czy zamiast remontu, będzie rozbiórka?

Idź do oryginalnego materiału