Spragniony żużla Przemo Pawlicki: Taki marzec mógłby być zawsze! [WIDEO]

1 dzień temu

Ja już w ostatnie dni chodziłem i szukałem sobie roboty – mówił po pierwszych treningowych jazdach po zimie Przemysław Pawlicki. Kapitan Stelmetu Falubazu był jednym z pierwszych, zaraz po Oskarze Hurysz i Michale Curzytku, który pojawił się na zielonogórskim torze we wtorek. Premierowe zajęcia zawsze mają wyjątkowy smak, bo mimo upływu lat ekscytacja z pierwszego …

Idź do oryginalnego materiału