Końcówka lipca już tradycyjnie w Strzyżewie należała do seniorów. To właśnie w tej miejscowości odbyła się jedenasta edycja biesiady przebiegającej pod wymownym hasłem: „Choć jestem seniorem, to żyję z humorem”. W sobotę, 25 lipca 2026 roku, do gminy Dobrzyca przyjechało kilkanaście grup, reprezentujących powiaty: pleszewski, jarociński, gostyński, krotoszyński i średzki.
Głównym punktem wydarzenia jest przegląd muzyczny. Każdy zespół przygotował trzy utwory. Jako pierwsi na scenę wyszli gospodarze, czyli Błękitne Modraczki. Dobrzycę reprezentowała również Wesoła Kapela, która, jak zwykle, porwała wszystkich do tańca. Pięknie śpiewały Maki i Chabry z Gizałek.
- Nasi artyści zaprezentowali swój repertuar, zdobywając ciepłe przyjęcie publiczności, a utwór „Babi Ląd” okazał się hitem dnia - mówi Judyta Podsadna, dyrektorka GCK w Gizałkach.
Ponadto swoje umiejętności zaprezentowały zespoły:
- Zawsze Młodzi z Jarocina;
- Familia z Kuklinowa;
- Głuchowianie z Głuchowa;
- Chrzanianki z Chrzana;
- Noskowiacy z Noskowa;
- Tośtoki z Pieczkowa;
- Wieczór Śpiewaczy z Kotlina;
- Pogodni z Krotoszyna;
- Złota Jesień z Jaraczewa;
- Młodzy Duchem z Kobylina;
- Kapela To My z Borku Wlkp.
Rodzinna atmosfera
Gdy jedni wykazywali się na scenie, pozostali wspaniale bawili się na parkiecie. Rodzinna, wspaniała atmosfera to jeden z wyróżników imprezy.
- Niezwykle udane przedsięwzięcie. Przyjechaliśmy z Noskowa. Nasz zespół adekwatnie powstał w 1984 r., jako Zespół Pieśni i Tańca. Założyło go 6 par małżeńskich, potem doszła młodzież. Po 30 latach działalność została zwieszona, ale w 2018 r. padł pomysł, żeby reaktywować grupę i tak powstał zespół śpiewaczy - tłumaczy pan Zbigniew. - Bardzo nam się tutaj podoba. Można się spotkać, zintegrować i miło spędzić czas - nie przed telewizorem, nie przed komputerem, ale na świeżym powietrzu. Przyjeżdżamy chętnie co roku, a Błękitne Modraczki z panią Stefanią na czele odwiedzają nas w Jaraczewie - opowiada pani Danuta z grupy Złota Jesień.
Czas życzeń
Dla wspomnianej Stefanii Kaczmarek, przewodniczącej miejscowego koła Polskiego Związk Emerytów, Rencistów i Inwalidów, organizującego imprezę wspólnie z Gminnym Centrum Kultury w Dobrzycy to był szczególny czas. Jutro bowiem świętuje 75. urodziny, więc nie mogło zabraknąć życzeń i głośnego „Sto lat”.
- Cieszę się, iż tyle było mi dane przeżyć, ale jeszcze bardziej się cieszę, iż do „setki” zostało tylko 25 lat - żartowała jubilatka, która z humorem prowadziła sobotnią imprezę.
Każdy zespół biorący udział w przeglądzie mógł liczyć na upominek. Nagrody pani Stefania wręczała wspólnie z dyrektorem GCK Wojciechem Maniakiem.

2 godzin temu














