Bez pauzującego za żółte kartki Czarnogórca Slobodana Rubežicia i kontuzjowanego Cypryjczyka Konstantinosa Sotiriou będzie musiała sobie radzić Korona Kielce w meczu 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Radomiakiem Radom. Spotkanie na Exbud Arenie rozpocznie się w sobotę (7 listopada) o godzinie 12.15.
– Kostas wciąż przechodzi końcowy etap rehabilitacji i niestety nie zdąży wrócić na najbliższy mecz. Z powodu nadmiaru żółtych kartek pauzować musi Rubežić, dlatego bardzo liczyliśmy na powrót Sotiriou do zdrowia. Mamy jednak w kadrze zawodników, którzy czekają na swoją szansę. Na tej pozycji mogą zagrać m.in. Ariel Mosór i Bartłomiej Smolarczyk i to oni przejmą te obowiązki. Do zespołu po badaniach wrócił także Ondřej Lingr, który nie pozostało gotowy do treningów z pełnym obciążeniem. Cieszę się jednak, iż rozpoczął już rehabilitację, a od przyszłego tygodnia jej intensywność będzie rosła – powiedział trener Robert Kolendowicz.
Pod nieobecność Rubežicia i Sotiriou do składu „wskoczy” Bartłomiej Smolarczyk.
– Odkąd dołączyłem do Korony, Bartek prezentuje się na treningach bardzo solidnie. Jest istotną częścią tej drużyny i teraz nadchodzi moment, w którym prawdopodobnie wróci do wyjściowego składu, na co mocno liczę. W kontekście poszczególnych zawodników, jak i całego zespołu, czyny są ważniejsze niż słowa. Po naszych ostatnich niepowodzeniach chciałbym zobaczyć w sobotnim meczu zdecydowaną reakcję – zarówno zespołową, jak i indywidualną – dodał szkoleniowiec.
23-letni obrońca w tym sezonie zagrał tylko kilka minut w meczu PKO BP Ekstraklasy z GKS Katowice. Robert Kolendowicz wierzy jednak w umiejętności piłkarza.
– Bartek to jakościowy piłkarz. Cieszę się, iż mam go w składzie, ponieważ doskonale rozumie grę i świetnie wywiązuje się z powierzonych mu zadań. prawdopodobnie mógł czuć się rozczarowany brakiem regularnej gry, ale cierpliwie czekał na swoją szansę. Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż dostanie ją w najbliższym spotkaniu. Będę mocno trzymał kciuki za niego i za cały zespół, aby jakość, którą widzę na codziennych treningach, przełożyła się na mecz o punkty – zakończył opiekun Żółto-Czerwonych.
Na środku obrony kieleckiego zespołu Bartłomiej Smolarczyk wystąpi obok Ariela Mosóra.
– Bartek jest bardzo dobrym obrońcą i cieszę się, iż dostanie minuty na boisku. Myślę, iż on sam nie może doczekać się tego spotkania. Postaramy się pokazać z jak najlepszej strony. jeżeli wyjdziemy razem na murawę, będziemy się wzajemnie wspierać. Liczę na to i wiem, iż zagra dobre zawody. Ja będę ubezpieczał jego, on mnie i zrobimy wszystko, aby zagrać z tyłu na zero – podkreślił 23-letni stoper.
To będzie czwarty mecz Roberta Kolendowicza w roli trenera Korony. Po porażce w Warszawie z pierwszoligową Polonią Kielczanie odpadli z STS Pucharu Polski, a w PKO BP Ekstraklasie zaliczyli zwycięstwo z GKS Katowice i porażkę w Lubinie z Zagłębiem.



1 godzina temu













