Miniona runda Porsche Carrera Cup Benelux na torze Zandvoort upłynęła Karolowi Krętowi na walce z organizmem, a ściślej - zapaleniem płuc. Choć poniedziałkowe testy zapowiadały walkę o ścisłą czołówkę (miejsca 2-5), strategiczny poker z wysokim ciśnieniem w oponach podczas kwalifikacji został zniweczony przez niespodziewany tłok na torze i przypadkowe zablokowanie przez zespołowego partnera. Po pełnych frustracji wyścigach w Holandii, gdzie charakterystyka toru uniemożliwiała skuteczne wyprzedzanie, zespół planuje serię intensywnych testów, by przed zbliżającym się półmetkiem sezonu odzyskać tempo pozwalające na walkę o najwyższe stopnie podium.