Słabe zakończenie udane sezonu [GALERIA ZDJĘĆ]

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Podlasie Biała Podlaska – Wisła II Kraków 2:3 (2:1)Bramki: Urbański 16’, 32’ – Tokarczyk 30’, 48’, Daczewski 68’Podlasie: Nowosz – Orzechowski, Nojszewski, Dmitruk, Wnuk (59 Dobruk), Maluga, Kosieradzki, Urbański (73 Kopytov), Mróz, Andrzejuk, Konaszewski. Wisła II: Kryspa – Chmiel, Furman, Woś, Tsymbaliuk, Daczewski, Gap, Olejarka, Tokarczyk, Kościelniak (75’ Adrian Rodado), Pławiński.Żółte kartki: Kosieradzki, Andrzejuk, DmitrukOd pierwszych minut więcej z gry mieli goście. W 7. minucie Dominik Kościelniak strzelał z około osiemnastu metrów ponad bramką Michała Nowosza. Chwilę później z ostrego kąta uderzał Karol Tokarczyk, a piłkę nogami obronił bialski bramkarz.Pierwszą groźną akcję pod bramką Wisły Podlasie przeprowadziło w 15. minucie. Po rzucie rożnym nad bramką piłkę posłał Jan Mróz. Chwilę później Jarosław Kosieradzki zagrał w pole karne piłkę do Piotra Urbańskiego. Ten balansem ciała zwiódł obrońców i plasowanym strzałem wyprowadził Podlasie na prowadzenie.W 27. minucie udaną interwencją popisał się Nowosz po strzale jednego z krakowian. W 30. minucie zabawa Kosieradzkiego i Dawida Nojszewskiego na własnej połowie zakończyła się stratą piłki. Przejął ją Karol Tokarczyk, zwiódł Kacpra Dmitruka i posłał piłkę do bramki obok bezradnego Nowosza. Chwilę później Podlasie ponownie prowadziło. Piłkę z autu w pole karne wrzucił Nojszewski, najwyżej do piłki wyskoczył Urbański i umieścił ją w bramce Wisły.W 35. minucie strzał Mróza z trudem na rzut rożny wybił bramkarz Wisły. Po chwili z piłką na jedenastym metrze znalazł się Adrian Wnuk. Jego strzał w ostatniej chwili zblokował obrońca i piłka zamiast znaleźć się w bramce, wyszła na róg.W 42. minucie piłkę z prawej strony dograł Dominik Maluga na przeciwległą stronę boiska. Głową uderzał naciskany Mróz, ale nie trafił w bramkę.Końcówka pierwszej połowy, przedłużonej przez sędziego o jedną minutę, mimo przewagi Podlasia nie przyniosła zmiany rezultatu.Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla gospodarzy. Po rzucie rożnym wykonywanym z lewego narożnika boiska piłkę do bramki po raz drugi w tym meczu skierował Tokarczyk. Ten sam zawodnik kilka minut później uderzał z dystansu z rzutu wolnego. Piłka poszybowała prosto w rękawice Nowosza.W 66. minucie strzelał z dystansu Kościelniak, ale piłkę nad poprzeczką przeniósł Nowosz. Po chwili, po rzucie rożnym, piłkę do bramki bialczan wybił Eryk Daczewski.Po stracie bramki Podlasie, które w drugiej połowie jak na razie wypadało blado na tle rywala, ruszyło do ataku. W 74. minucie Mróz przedarł się lewą stroną, ale zagrał zbyt lekko do kolegów ustawionych pod bramką Dawida Krysa. Po chwili po drugiej stronie boiska strzał Tokarczyka na róg sparował Nowosz. Po rzucie rożnym było gorąco pod bramką gospodarzy, na szczęście udało się obrońcom wybić piłkę.W 84. minucie w dobrej sytuacji był Michał Grochowski, ale bramkarz Wisły nie dał się zaskoczyć. Trzy minuty później Wisła miała znakomitą okazję, by strzelić czwartą bramkę. Świetnie interweniował Nowosz, a piłkę wybili jeden z defensorów gospodarzy.W doliczonym czasie gry z wolnego z około dwudziestu dwóch metrów strzelał Kosieradzki, piłkę na róg sparował Krys. Po rzucie rożnym sędzia zakończył spotkanie.Niestety Podlasie kończy słabo ten bardzo udany sezon, przegrywając z rezerwami Wisły Kraków 2:3 i kończąc passę ośmiu z rzędu meczów bez porażki w III lidze.
Idź do oryginalnego materiału